Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 53
Pokaż wszystkie komentarzeMam wrazenie, ze rozwazanie tego problemu wchodzi troche na niepewny grunt. Bo w czym jest problem ? W tym, ze ludzie jezdza szybko w nocy, czy w tym, ze maja bardzo glosne wydechy ? Kto jest kretynem, ten co ma wydech, np. "megaphone" czy "jardine gp" ktore sa ekstremalnie glosne, czy ten co jezdzi szybko w nocy na seryjnym wydechu ? Czy wydechy mniej glosne sa usprawiedliwieniem ? Co ciekawe, ostatnio widzialem start seryjnej R1 przy krakowskim real`u, i przy wysokich obrotach, mimo standardowego wydechu, dzwiek byl nie do zniesienia...
OdpowiedzDzwięk był nie do zniesienia bo mistrz lanserki pewnie na obrotomierzu przy ruszaniu miał 11000. Jestem za tym aby ludzie myśleli troszkę o innych, o tym,że jak się komuś ryczy blisko okna o 24 to może tam się komuś dziecko budzi 5-ty raz itp.
OdpowiedzNie kolego - problem jest w tym, ze pod moim blokiem jak jusz sie jeden z drugim bencwałem wyżyje to potem wjeżdżają na chodnik i upalają gume...robiąc przy tym oczywiście w h... hałasu o 23 lub póxniej. Uwielbiam 2 koła...ale jak je uwielbiam tak normalnie mam już na balkonie przygotowaną do rzutu cegłe. Tak jak ja nie wiem kto robi tak głupie rzeczy tak samo (bo ciemno) on nie będzie wiedział kto mu skatuje kawałek sprzeta...nie iwdze po prostu innego rozwiązania, bo ten kretynizm trwa kilka minut...a policja dociera w kilkanaście...nigdy się nie spotkają.
Odpowiedz