M¦ Enduro w Rudersdorf: pech Salviniego, Olszowy sekundy od podium
Zaskakujący przebieg miał ostatni dzień Mistrzostw Świata Enduro w Niemczech. Lider wyścigu pożegnał się z rywalizacją, a Dominikowi Olszowemu do podium zabrakło kilku sekund.
Liderem w klasie E2 był Alex Salvini z 14-punktową przewagą. NIkt nie spodziewał się jednak, że na przeszkodzie stanie mu… przyroda! Na drugim okrążeniu, na sekcji łącznikowej Salvini trafił na gałąź, która urwała mu przewód paliwowy. Awaria okazała się na tyle poważna, że nie pomogła nawet natychmiastowa interwencja mechaników. Salvini stracił ponad 30 minut i został zdyskwalifikowany. W tej sytuacji zwycięzcą w klasie E2 został Eero Remes
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
W EnduroGP, zgodnie z oczekiwaniami, zwycięzcą został Holcombe. Na drugim i trzecim miejscu stanęli Larrieu i Freeman. Bardzo dobrze pojechał także Dominik Olszowy, który finalnie uplasował się na 6. pozycji w klasie Junior. Jak podkreśla Dominik w rozmowie z magazynem X-Cross, start w Mistrzostwach Świata w Niemczech był dla niego ważną lekcją na przyszłość.
Życzymy sukcesów w nadchodzących zawodach serii World Enduro Super Series podczas Gotland Grand National w Szwecji, które odbędą się za 2 tygodnie.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze