Land Rover w walce z martwym polem
Dzięki zastosowaniu nowinek współczesnej techniki Land Rover chce wyeliminować efekt martwego pola w lusterku. Mogą skorzystać z tego także motocykliści.
Pod koniec zeszłego roku pisaliśmy o prototypowym rozwiązaniu Jaguara, w którym słupki A samochodu pokryte były ekranami. Dzięki temu spece z Jaguara chceli zwiększyć widoczność, a tym samym bezpieczeństwo. Kolejnym pomysłem jest budowa niewidzialnej przyczepy…
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Ok, z "niewidzialną przyczepą" nieco przesadziłem, ale to określenie w pełni opisuje koncept. Zamontowana z tyłu przyczepy kamera zintegrowana jest z wbudowanym w lusterko wsteczne wyświetlaczem. Obraz z kamery nakładany jest na obraz z lusterka (nieco przypomina mi to gry wideo z tzw. rozszerzoną rzeczywistością), dzięki czemu w efekcie przyczepka znika. W szczegółach możecie to zobaczyć na poniższym filmie:
Biorąc pod uwagę fakt, jak duża moc drzemie w telefonach, które nosimy w kieszeni, "przeźroczysta przyczepa" nie wydaje się niczym nadzwyczajnym. Rozwiązanie to jest jednak ciekawe z perspektywy motocyklistów. Z jednej strony poprawia ono bezpieczeństwo, dzięki temu, że kierowca samochodu nas widzi. Z zupełnie drugiej: wielu z nas podróżuje z przyczepami, chociażby na tory wyścigowe czy offroadowe. Jestem w stanie wyobrazić sobie korzystanie z takiego rozwiązania, nawet jeśli z reguły regularnie kontroluje to, co dzieje się na przyczepie. W filmie dodatkowo prezentowana jest aplikacja, która monitoruje stan transportowanego przez nas towaru (teoretycznie przy zbyt dużym ruchu naszego motocykla w przyczepie otrzymalibyśmy informacje o zagrożeniu na wyświetlaczu w aucie).
W czerwcu tego roku Samsung zaprezentował projekt Safety Truck, który momentalnie skojarzył mi się z powyższym. Na naczepach swoich ciężarówek w Argentynie Samsung zamontował cztery monitory, które wyświetlały obraz z bezprzewodowej kamery umieszczonej z przodu pojazdu. Dzięki temu wyprzedzający ciężarówkę kierowca idealnie widział, co się przed nią dzieje. Oczywiście, była to kampania reklamowa Samsunga, ale sam w sobie pomysł bardzo interesujący.
Nad podobnymi systemami bezpieczeństwa pracuje Volvo i BMW. Śmiało można założyć, że także inne marki.
Jak dla mnie, dopóki nowe technologie nie są wykorzystywane do budowy robotów przejmujących władzę nad światem (tak, Google…), dopóty jestem za technologią w służbie ludzkości. Inna sprawa, że problemu nie byłoby gdyby każdy ustawił dobrze lusterka i od czasu do czasu popatrzył w inne miejsce niż czubek maski.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze