Kto w Europie najchêtniej przekracza prêdko¶æ? Tak, to my!
Według przeprowadzonej niedawno wśród europejskich kierowców ankiety fundacji VINCI Autoroutes, Polacy najczęściej przyznają się do regularnego przekraczania dozwolonej prędkości. Robi to aż 92 procent z nas!
Firma Vinci Autoroutes to jeden z największych francuskich zarządców autostrad, prowadzący także fundację zajmującą się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Na jej zlecenie co roku powstaje Europejski Barometr Odpowiedzialnej Jazdy. Jego wyniki poznajemy na podstawie ankiety przeprowadzanej wśród kierowców z 11 krajów europejskich, w tym Polski. Daje ona obraz zmieniających się trendów w podejściu do przestrzegania przepisów i zaleceń dotyczących zachowań za kierownicą.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
W tym roku na pytania ankieterów odpowiedziało 12,5 tysiąca kierowców, w tym około tysiąca Polaków. Najważniejszy aspekt to oczywiście przestrzeganie obowiązujących limitów prędkości. Tutaj jesteśmy w czołówce - do regularnego łamania przepisów przyznaje się aż 92% polskich kierowców. Nie jesteśmy jednak specjalnie odosobnieni, mimo dużo wyższych mandatów w krajach zachodniej Europy, średnia utrzymuje się na poziomie 89%.
Badanie pokazało również, że z roku na rok rośnie trend, w którym motocykliści nie mają widocznego udziału, ale bardzo zależy od niego ich bezpieczeństwo. Średnio połowa europejskich kierowców, a w Polsce aż 56% rozmawia w czasie jazdy przez telefon. Co gorsza, jedna trzecia kierowców na naszych drogach jednocześnie prowadzi auto i wysyła smsy, sprawdza pocztę i korzysta z komunikatorów internetowych.
Źródło: brd24.pl














Komentarze 4
Poka¿ wszystkie komentarzenie polacy najczesciej przekraczaja predkosc, tylko najczesciej sie do tego otwarcie przyznaja
OdpowiedzPrzypomnê wypowied¼ S. Zasady dot. ograniczeñ prêdko¶ci w PL: "Ograniczenia prêdko¶ci s± robione dla 18latke który odebra³ w³a¶nie prawo jazdy i jedzie maluchem na ³ysych letnich oponach w ...
OdpowiedzTakie miejsca, jak opisane przez Ciebie ulica nale¿y oczywi¶cie zweryfikowaæ. Jednak problem nie stanowi± przekraczaj±cy prêdko¶æ w takich miejscach. Ka¿dy, kto je¼dzi po polskich drogach wie, o co chodzi. Na marginesie wypowied¼ Pana Zasady jest równie szkodliwa i g³upia, jak jego polityczne zaanga¿owanie.
OdpowiedzChamstwo na polskich drogach jest powszechne. Przekraczania dozwolonej prêdko¶ci to norma. Do tego dochodzi wymuszanie pierwszeñstwa, je¿d¿enie na zderzaku i wiele, wiele innych wykroczeñ. Je¿d¿ê ...
Odpowiedz"Badanie pokaza³o równie¿, ¿e z roku na rok ro¶nie trend, w którym motocykli¶ci nie maj± widocznego udzia³u, ale bardzo zale¿y od niego ich bezpieczeñstwo." Co autor chcia³ nam powiedzieæ?
OdpowiedzA czego tu nie rozumiesz?
OdpowiedzA w czym motocykli¶ci nie maj± udzia³u? W przekraczaniu prêdko¶ci? Tego nie rozumiem.
OdpowiedzO gadanie przez telefon chodzi. Czytaj do koñca.
OdpowiedzJa bêdê siê upiera³, ¿e z dziennikarstwem nie ma to wiele wspólnego. Pisanie, ¿e kto¶ nie ma w czym¶ udzia³u, a dopiero pó¼niej i to wcale nie wprost pisaæ, o co chodzi, to w moim odczuciu nie ma wiele wspólnego z dobrym warsztatem dziennikarskim. Na marginesie ca³kiem sporo czytam i zwykle staram siê czytaæ do koñca :) Pozdrawiam!
Odpowiedz