tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Kontenery gaśnicze. Służą do "topienia elektryków", ale jest problem
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Kontenery gaśnicze. Służą do "topienia elektryków", ale jest problem

Autor: Andrzej Sitek 2024.04.01, 11:13 2 Drukuj

Pożary elektrycznych samochodów i motocykli będą coraz częstsze. To wynika z rosnącej z roku na rok liczby pojazdów zasilanych wyłącznie prądem. W niektórych przypadkach gaszenie elektryka wymaga specjalnej wanny wypełnionej wodą. Ale to rodzi kolejny problem.

Kontenery gaśnicze wyglądają bardzo podobnie jak kontenery na odpady, ale w Polsce mają czerwony kolor i są dostarczane na miejsce pożaru na pojeździe ciężarowym. Wymagają również drugiego pojazdu z dźwigiem, chociaż bywają zestawy połączone, z wysięgnikiem, pompami i zbiornikiem, na 8-10 tys. litrów wody. Takie modele produkuje niemiecka firma Fliegl.

NAS Analytics TAG

Kontenery gaśnicze wykonane są ze stali bardzo wysokiej jakości, odpornej na ekstremalne temperatury. Konieczne jest też zachowanie przepływu powietrza pod kontenerem, a także odpowiednie odseparowanie wszelkich elementów elektrycznych.

Po przyjeździe na miejsce zdarzenia straż pożarna podnosi płonący pojazd elektryczny i zanurza go w całości w kontenerze. Po co "topi się" elektryki? Należy wpierw wyjaśnić, że metoda ta stosowana jest w przypadku pożaru baterii. Akumulatory tych pojazdów płoną w sposób chemiczny, co oznacza, że proces zachodzi bez dostępu powietrza atmosferycznego. Pojazd trafia do kontenera głównie po to, aby uniemożliwić rozprzestrzenianie się ognia na otoczenie płonącego pojazdu.

Aby całkowicie zlikwidować zagrożenie pożarowe, elektryczny pojazd powinien pozostać w zanurzeniu przynajmniej przez 72 godziny. Kłopot w tym, że tysiące litrów wody użyte do gaszenia elektryka mogą zawierać substancje chemiczne, które są produktem spalania baterii litowo-jonowych. Do tego dochodzą metale ciężkie i inne niebezpieczne związki. Aktualnie brakuje przepisów, co z taką wodą zrobić, bo jej wylanie oznacza poważne zanieczyszczenie środowiska. Z kolei utylizacja jest kłopotliwa i droga, natomiast straż pożarna nie ma środków technicznych i finansowych, aby takie procedury przeprowadzać.

Często słyszymy, że pożary samochodów elektrycznych stanowią znikomy odsetek awarii tego typu pojazdów, szczególnie w odniesieniu do samochodów i motocykli z silnikami konwencjonalnymi, które płoną znacznie częściej.

Rzeczywiście tak jest. Na przykład w 2022 roku odnotowano aż 8334 pożary pojazdów. W tej liczbie znajdują się również płonące samochody zasilane prądem (na razie nie mieliśmy żadnego pożaru e-motocykla). Ile takich przypadków miało miejsce w 2022 roku? Okazuje się, że zapaliło się zaledwie 10 elektryków w skali całego kraju.

Zwolennicy elektrycznej technologii używają tych danych jako argumentu przemawiającego za bezpieczeństwem pojazdów zasilanych prądem z gniazdka, jednak trzeba pamiętać, że w 2022 roku po naszych drogach poruszała się zaledwie ok. 31 tys. elektryków. Oznacza to, że pożary objęły 0,3 promila zarejestrowanych w Polsce samochodów bateryjnych. Tymczasem dla pojazdów z silnikami konwencjonalnymi wartość ta wynosi 0,4 promila ogółu zarejestrowanych samochodów. Jednocześnie w ujęciu procentowym przyrost pożarów elektryków rok do roku przekracza 100 proc.

Innymi słowy, kłopot jest obecnie niewielki, bo pojazdów na prąd jest niewiele, ale gdy będą ich miliony, tak jak samochodów i motocykli z silnikami spalinowymi, pożary elektryków mogą okazać się bardzo problematyczne, i to z wielu powodów.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę