Koniec z "Mój Elektryk", teraz będzie "NaszEauto". Motocykle elektryczne wykluczone z dopłat
Z końcem 2024 r. zakończył się program "Mój Elektryk". Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiły nowy program - "NaszEauto", który był wcześniej konsultowany pod roboczą nazwą "Mój Elektryk 2.0". Jego formuła wzbudziła i nadal wzbudza sporo kontrowersji.
Już w połowie 2024 r. poinformowano o zakończeniu przyjmowania wniosków do programu "Mój Elektryk" dla tych, którzy chcieli wziąć auto w leasing. Jesienią pojawił się pierwszy szkic programu "Mój Elektryk 2.0". Wynikało z niego, że rząd nie będzie stosował dopłat dla firm posiadających duże floty, a także planuje rezygnację z dotacji na zakup elektrycznych jednośladów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Podczas konsultacji społecznych wskazywano, że ograniczenie programu "Mój Elektryk 2.0" do jednoosobowych działalności gospodarczych i osób fizycznych wpłynie negatywnie na sprzedaż aut elektrycznych, bo ta jest napędzana głównie przez średnie i duże firmy. O elektrycznych motocyklach i motorowerach nie wspominano w ogóle, ale trudno się temu dziwić - nawet z dotacjami ich sprzedaż była szczątkowa. Okazuje się jednak, że są też pozytywne zmiany.
We wtorek, 28 stycznia zaprezentowano nowy program o nazwie "NaszEauto", na który zostanie przeznaczone 1,6 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności Polski. Z programu mogą skorzystać osoby fizyczne i prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Maksymalna cena pojazdu może wynosić 225 tys. zł netto.
Jakie pojazdy kwalifikują się do nowego programu? Jak czytamy na stronach rządowych, wsparcie dotyczy nowych samochodów elektrycznych o przebiegu do 6. tys. km, które przed zakupem nie były zarejestrowane. Do programu kwalifikują się też pojazdy demonstracyjne. W przypadku dotacji dla osób fizycznych nowością jest dopłata do wynajmu długoterminowego i leasingów konsumenckich.
Kwota dopłaty startuje od 18 750 zł. Przy finansowaniu lub karcie dużej rodziny można otrzymać 30 tys. zł. Jest też premia za zezłomowanie, która wynosi 5 tys. dla osób fizycznych z kartą dużej rodziny i tych, które chcą skorzystać z leasingu oraz 10 tys. zł dla właścicieli jednoosobowych działalności gospodarczych w przypadku zakupu, leasingu lub wynajmu. Maksymalna kwota wsparcia może wynieść do 40 tys. zł. Najpierw trzeba kupić auto lub podpisać umowę finansowania, ubezpieczyć je, podpisać protokół odbioru i dopiero wtedy można składać wniosek o finansowanie. Nabór ruszy od 3 lutego.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze