Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeKYB, Brembo, Pirelli, Bosch, Nissin mają swoje fabryki w Chinach, dlatego nic dziwnego, że motocykle eksportowane po za Chiny mają podzespoły marek dobrze kojarzących się klientom na rynkach Europy, czy USA. J.Juan został kupiony przez Brembo, tak samo jak Metzeler jest częścią Pirelli, w którym to Pirelli Chińczycy mają około 35% udziałów, itd.
OdpowiedzWyposażenie nadal na poziomie markowych sprzętów z początku lat 90 ubiegłego wieku. Jakość użytych materiałów też niewiadoma. Serwis, dostęp do części, "autoryzowane serwisy"... Pomijam już sponsoring samych Chin-to tak jak wpłacać do budżetu ruskim, albo Korei Północnej. Są na szczęście jeszcze motocykle (nowe), które nic z Chinami nie mają wspólnego. A cena? Lepie dołożyć.
OdpowiedzNie przekonuje mnie z jednego powodu, czyli “jakości” BMW.
OdpowiedzPlac Tian’anmen? Prawa człowieka? Ujgurzy? Nadal tak?
OdpowiedzWyjaśnij proszę co ma plac Tiananmen, Ujgurzy , i prawa człowieka do tekstu o Motocyklach i skuterach z Chin ?
OdpowiedzA jakie Ty masz prawa człowieka w UE? Myślę że mają więcej praw w Chinach niż my w Europie.
Odpowiedz