tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Komentarze do: Weekend z Suzuki V-Strom 1000 - bardzo...
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: Max3miasto 22.08.2014 13:02

A ja dodam trochę dziegciu do tej beczki miodu. Także nim jeździłem, z moją żoną i kilka uwag jednak mam(y). 1. Pozycja. Ja mam 2m, a małżowina nieco ponad 180cm i przy tych parametrach miejsca, zwłaszcza dla pasażera nie ma zbyt dużo. Kąt ugięcia kolan nie jest specjalnie wygodny i na dłuższą metę niestety męczący. Tu widać najbardziej różnice pomiędzy japończykami, a motocyklami europejskimi. Niedowiarkom polecam porównać V-stroma z Triumphem Explorerem 1200. Widać od razu, że Explorera projektował rosły człowiek i projekt jest (również) dla rosłych ludzi. Percepcja wysokiego wzrostu dla japońców kończy się zapewne gdzieś na 190 cm. Może wyżsi ludzie nie powinni jeździć na moto. No, ale co poradzę, że lubię. :-) 2. Prowadzenie, heble, ergonomia - super. Dla jeźdźca mojego wzrostu konieczne raisery lusterek. Moto faktycznie jedzie samo, bardzo sprawnie hamuje. To taki tańszy zamiennik Multistrady. Naprawdę w tych obszarach te motocykle można spokojnie porównać. Po prostu świetna robota. 3. Silnik. Tu moje największe zaskoczenienie. Mimo świetnej elastyczności, znakomitej reakcji na ruchy roll-gazu, minimalnych reakcji napędu na zmiany obciążenia, silnik wibruje. Nie wiem, czy to wina egzemplarza testowego, (chociaż miał 1.200 km, więc był prawie nowy) czy wszystkich, ale te wibracje są męczące. To, że silnik czuć pod tyłkiem jest super. Takie delikatne mrowienie nie pozwala zapomnieć, że tuż pod nami pracuje duże V2. Niemniej już to, co ciągle czuć, zwłaszcza w normalnym, użytecznym w podróży zakresie obrotów (3,5 - 4,5k) przyjemne nie jest. Kierownica cały czas przenosi wibracje o wysokiej amplitudzie i przy dłuższej jeździe jest to po prostu męczące. Po jeździe próbnej moje nadgarstki były obolałe, a małżowina podobne dolegliwości odczuwała w...łydkach. Zatem i tylne podnóżki przenoszą wibracje. Ja wiem, że jest to litrowe V2 i wibracje będą zawsze, ale w motocyklu do podróży nie powinno to mieć miejsca w takim zakresie. W dużym Explorerze, Super Tenere czy dużym GSie tego nie ma. Nie ma tego nawet w Multistradzie. Szkoda, bo mógłby być to motocykl niemal idealny, zwłaszcza z ceną, która jest znacznie niższa, niż u konkurencji.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę