Klasyczny motocykl Suzuki GSX-R750 SRAD został od¶wieżony i jest gotowy do wy¶cigów
Team Classic Suzuki przedstawiło nowy motocykl, który pojawi się między innymi podczas Classic TT na Wyspie Man. Jest nim model GSX-R750 SRAD z 1996 roku.
Maszyna Team Classic Suzuki posiada barwy zaczerpnięte z motocykla RGV500, na którym Kevin Schwantz startował w MotoGP. Logo marki papierosów Lucky Strike zostało jednak zastąpione napisem Team Suzuki, ale pozostawiono charakterystyczny kształt produktu oferowanego przez koncern British American Tobacco.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
W motocyklu zastosowano szereg przeróbek. Zainstalowano suche sprzęgło, lekki alternator, miskę olejową wykonaną z magnezu, krótką sześciobiegową skrzynię oraz wydech marki Yoshimura. Zawieszenie pochodzi od firmy K-Tech, wahacz został wydłużony by zapewnić lepszą stabilność. Układ hamulcowy to połączenie zacisków Brembo oraz przewodów Earls. Lekkie felgi OZ zostały ubrane w opony Dunlop. Motocykl przejdzie pierwsze testy w Kartagenie, a dosiądzie go Michael Dunlop.
Suzuki GSX-R750 pojawiło się na rynku w 1985 roku i było produkowane do roku 2020. W sezonie 1996 do salonów wjechała pierwsza generacja oznaczona jako SRAD. Był to skrót od Suzuki Ram Air Direct i określał wloty powietrza umieszczone centralnie w czaszy motocykla i prowadzące powietrze prosto do puszki z filtrem. Wraz z nakładką na kanapę pasażera nadały one motocyklowi kształt, którego nie da się pomylić z żadną inną maszyną. Oprócz tego, rama była wzorowana na tej z modelu RGV 500 GP, masa spadła o 20 kg, a moc wzrosła do 128 KM. Modelu GSX-R750 SRAD dosiadali między innymi John Reynolds i James Whitham w serii Superbike World Championship.












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze