tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Jawa, CZ i Giacomo Agostini
NAS Analytics TAG
Advertisement
NAS Analytics TAG

Jawa, CZ i Giacomo Agostini

Autor: Wadim Tarasow 2010.05.14, 13:16 1 Drukuj

Mało kto zna jeszcze jeden interesujący fakt związany z czechosłowacką legendą. Otóż w wyścigach motocyklowych, połączony koncern czechosłowacki miał wielką chęć zszargać nerwy znanym europejskim markom oraz japońskim samurajom.

Na początku lat pięćdziesiątych fabryczni kierowcy wyścigowi ścigali się na jednocylindrowych 125-kach „CZ DOHC Racer” i dwucylindrowych „pięćsetkach” Jawy. Były to jednak tzw. „rodzynki”. W 1968 roku Jawa zbudowała jeden z najbardziej mitycznych motocykli wyścigowych. Motocykl z dwusuwowym czterocylindrowym (!) silnikiem w układzie V, o pojemności 350 ccm chłodzony cieczą osiągał 75 KM przy 12500 obr./min i mógł rozpędzić się do 270 km/godz. Jednak słabe prowadzenie oraz duża awaryjność były odwrotnie proporcjonalne do osiągów prędkościowych. Chociaż Jack Findli, Silvio Grasseti oraz Bill Ivy bardzo starali się poskromić narowistego ogiera, to w okresie 1968 – 1971 Grasseti tylko jeden raz w 1969 r. wygrał Grand Prix, a dwukrotnie drugi przekroczył linię mety za Agostinim na torze Hockenheim oraz podczas Grand Prix Holandii.

ČZ zaprezentowała swoją czterocylindrową wersję wyścigową w 1969 roku. Co prawda czterosuwowy szesnastozaworowy silnik chłodzony powietrzem z dwoma podwójnymi wałkami rozrządu w głowicy cylindra nie pretendował do tytułu cudu motoryzacji jak Jawa, jednak w pełni konkurował z motocyklami japońskiej czwórki. Moc 350-tki wynosiła 60,5 KM (245 km/godz.), ? „pięćsetki” – 72,5 (260 km/godz.). Oba motocykle błyszczały w Mistrzostwach Czechosłowacji, jednak największe osiągnięcia zdobyły w 1972 roku. CZ niemalże zwyciężyły w Grand Prix Austrii, jednak na kilka okrążeń przed metą zostały wyprzedzone przez Giacomo Agostini na MV Agusta.

strony: 1 2 3 4 5 6

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę