Inteligentne znaki drogowe pomogą zmniejszyć liczbę wypadków
Znaki drogowe wyposażone w radar - na taki pomysł wpadła jedna z brytyjskich firm. Rozwiązanie ma ograniczyć liczbę wypadków drogowych i jest miłą odmianą od wiadomości o podwyżkach mandatów.
Brytyjska firma TWM Traffic Control Systems opracowała znaki drogowe, które będą podświetlały się po wykryciu nadjeżdżającego pojazdu. Producent nie ukrywa, że znaki będą tworzone przede wszystkim z myślą o motocyklistach, ale mogą na tym skorzystać również kierowcy samochodów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Po wykryciu nadjeżdżającego pojazdu i zmierzeniu jego prędkości "treść" znaku podświetli się jaskrawym światłem. Póki co przedstawiono znaki z wizerunkiem motocykla i komunikatem mówiącym żeby zwolnić. Po rozszerzeniu takie rozwiązanie mogłoby być stosowane przede wszystkim w przypadku oznaczeń niebezpiecznych zakrętów. Takie rozwiązanie z pewnością sprawdziłoby się chociażby na tak zwanym "zakręcie idiotów", który co roku zbiera spore żniwo.
Producent znaków przeanalizował wypadki z 2018 roku, kiedy to w Wielkiej Brytanii doszło do 16 tysięcy zdarzeń z udziałem motocyklistów, a liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 354. Firma twierdzi, że 228 z tych osób mogłoby żyć, gdyby droga była lepiej oznakowana.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze