Harley-Davidson i Dorna ogłaszają wyścigi baggerów. Kiedy wystartują? Ile będzie rund?
Już w sezonie 2024 pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Dorna robi przymiarkę do wyścigów baggerów, a partnerem ma być Harley-Davidson. Podczas tegorocznego Grand Prix Francji ogłoszono pierwsze szczegóły dotyczące nowej serii. Wiadomo już, jakie motocykle otrzymają zawodnicy, ile będzie rund i kiedy się odbędą.
Wyścigi organizowane przez Dornę i Harleya to pokłosie popularności serii King Of The Baggers, której promotorem jest MotoAmerica. Dorna już w 2024 r. zapowiedziała, że zamierza zorganizować swoje wyścigi baggerów, które będą miały formę pucharu markowego, ponieważ jako partnera wybrano markę Harley-Davidson. Teraz znamy więcej szczegółów.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Cykl będzie składał się z 6 rund i wystartuje dopiero w sezonie 2026. Każda z rund będzie miała 2 wyścigi, co łącznie daje nam 12 startów. Zawodnicy będą rywalizować w Europie i Ameryce Północnej. Na polach startowych znajdzie się miejsce dla 6 do 8 ekip i każda z nich będzie miała 2 miejsca do obsadzenia. Wszystkie otrzymają wsparcie Harley-Davidson Factory Racing. Do wyścigów zostanie użyty model Road Glide w wersji wyścigowej.
- To odważny i nowy krok dla wyścigowych ambicji marki Harley-Davidson. Od samego początku, a więc od ponad 120 lat firma jest pionierem w kwestii osiągów na drodze i poza nią. W ostatnim czasie pokazaliśmy, co potrafimy podczas wyścigów MotoAmerica Mission King Of The Baggers oraz przez zaprezentowanie naszych nowych produktów - CVO RR i CVO Road Glide ST. Widzieliśmy, jak to rezonuje z fanami i motocyklistami i wiemy, że chcą więcej. Z nową serią wynosimy nową formę wyścigów na światowy poziom. To nie tylko odważny i nowy rozdział dla naszej marki, która szczyci się swoim dziedzictwem, jednocześnie ścigając przyszłość, ale także niesamowity spektakl, który dołączy do największego motocyklowego show na planecie - mówił Jochen Zeitz, prezes Harley-Davidson.
- Współpraca z marką Harley-Davidson to ekscytująca okazja dla obu stron. Zapewniamy Harleyowi międzynarodową platformę, dzięki której może zwiększyć swój globalny zasięg, a Harley jest w idealnej sytuacji, żeby do nas dołączyć i pokazać nasz sport nowym widzom, bo zwieramy szyki z jedną z najbardziej ikonicznych lifestyle'owych marek w USA. Ta współpraca ma duży potencjał dla naszych strategii i dostarczymy fanom prawdziwy spektakl, wnosząc zupełnie nowy smak do weekendów Grand Prix, podczas których odbędą się wyścigi serii - dodał Carmelo Ezpeleta, prezes Dorna Sports.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze