Gdzie wybrać się na tor? Podpowiadamy!

Autor: Lovtza 2015.05.07, 13:00 20 Drukuj

Planujecie sezon torowy? Faktem jest, że torów w Polsce nie mamy przesadnie dużo, ale jeśli tylko uważnie rozejrzycie się wokół, może okazać się, że możliwości trenowania jest w naszym regionie więcej, niż wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka.

Co tu dużo gadać – zachęcamy Was do podjęcia większego wysiłku i do jeżdżenia na różne tory. Upalanie wyłącznie na jednym obiekcie prowadzi do wyrabiania sobie rutynowych zachowań i nawyków, które z czasem stają się barierą w poprawianiu jazdy nawet na tym jednym obiekcie, który teoretycznie zna się jak własną kieszeń. Zastanawialiście się dlaczego taki Jan Halbich wpada do Poznania bardzo okazjonalnie, a mimo to rozstawia naszych po kątach już po paru sesjach? Jak widać wykręcenie miliona kółek na jednym obiekcie nie daje gwarancji nieograniczonych postępów. A zatem – gdzie jechać? Za punkt odniesienia przyjęliśmy odległość od stolicy Polski. Postaramy się także przytoczyć krótką charakterystykę każdego z obiektów. Najbliżej jest…

Tor Poznań

Dystans z Warszawy: 331 km

Położony na zachodnich przedmieściach Poznania tor, to na chwilę obecną jedyny tego typu obiekt w Polsce. Dzięki niemu w stolicy Wielkopolski rozgrywane są wyścigi motocyklowe oraz samochodowe na międzynarodowym poziomie i to właśnie Poznań jest wyścigową stolicą Polski. Poza działalnością sportową Tor Poznań to miejsce idealne do szkolenia kierowców. Dysponuje pełnym zabezpieczeniem technicznym, medycznym oraz sanitarnym. Jego długość to 4083 m, szerokość wynosi 12 m. Tor posiada homologację FIA.

Tor Poznań powstał w latach 1975–1977 na miejscu starych pasów startowych Portu Lotniczego Poznań-Ławica w wyniku współpracy Automobilklubu Wielkopolskiego i Fabryki Samochodów Rolniczych „Polmo” w Poznaniu – producenta samochodu marki Tarpan. Oficjalnie tor samochodowo-motocyklowy został otwarty 1 grudnia 1977 roku, a tor kartingowy 3 lata później 18 października 1980 roku. Projektantem obiektu był inż. Mieczysław Biliński, a doradzał m.in. Bernie Ecclestone. Na torze jeździli m.in. Michael Schumacher, Robert Kubica, Jackie Stewart, a obecnie korzysta z niego Ben Collins, szerzej znany jako Stig. Od samego początku istnienia obiektu rozgrywane są tutaj wyścigi wszystkich klas Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski.

Na miejscu funkcjonuje kemping i pole namiotowe. Uczestnicy imprez skorzystać mogą z zaplecza sanitarnego w postaci toalet i pryszniców. Przy depo zlokalizowany jest taras widokowy. Na padoku funkcjonuje również bufet, gdzie zjeść można smacznie i niedrogo. W pobliżu toru istnieje bogata baza hotelowa.

Naszym zdaniem: Tor Poznań to kolebka polskich sportów motorowych. Jest dla naszych motocyklistów niczym Mekka, każdy powinien być tam choć raz w życiu. Pomimo niedostatków w infrastrukturze towarzyszącej to wspaniałe miejsce do jazdy motocyklem. W kontekście działań zmierzających do zamknięcia tego obiektu warto skorzystać z niego póki jeszcze jest.

Strona obiektu: www.aw.poznan.pl

Nemuno Ziedas

Dystans z Warszawy: 402 km

Litewski tor Nemuno Ziedas (Pierścień Niemna) położony jest  w małej miejscowości Kacergine nieopodal Kowna. Obiekt zbudowano w roku 1960 i początkowo miał on znacznie bardziej rozbudowaną konfigurację niż obecnie. W 2003 roku tor został przebudowany i nadano mu wtedy obecny kształt. W pracach brał udział Marcel Martin, jeden z najbardziej uznanych specjalistów do spraw budowy torów w FIA. Długość nitki to 3301 metrów, tor ma 10 zakrętów (7 lewych, 3 prawe), są tutaj także spore zmiany wysokości dzięki górce w północnej części pętli.

Pomimo zmian Nemuno Ziedas to nadal miejsce o bardzo niskim statusie sportowym. Nawierzchnia w wielu miejscach toru nie była wymieniana od lat i jest bardzo wyboista (choć pozostaje przyczepna). Wiele zakrętów nie jest zabezpieczonych odpowiednimi wybiegami i pułapkami żwirowymi. W kilku miejscach toru bandy są niebezpiecznie blisko asfaltu. Depo jest niedostatecznie odseparowane od prostej startowej. Pomimo niedostatków tor cieszy się sporym wzięciem zarówno wśród amatorów, jak i wśród zawodników, którzy regularnie ścigają się w wyścigach klas mistrzowskich.

Naszym zdaniem: Miejsce trochę hardkorowe, przede wszystkim z uwagi na niski poziom bezpieczeństwa. Kto jednak nie musi się ścigać o puchary, z pewnością doceni fajną konfigurację obiektu i bardzo dobrą atmosferę na miejscowych imprezach. W Kacergine regularnie wypatrzycie też wielu Polaków przyjeżdżających tutaj z północy naszego kraju. 

Strona obiektu: www.nemunoziedas.lt  

Autodrom Brno

Dystans z Warszawy: 570 km

Brno to miejsce kultowe. To tutaj większość z nas miała pierwszy kontakt ze sportem motocyklowym najwyższego światowego formatu. Z uwagi na dogodną lokalizację na rundach MotoGP i WSBK przyjeżdżało tutaj najwięcej naszych rodaków w kalendarzu obu serii.

Sam tor położony jest kilka kilometrów na zachód od czeskiego Brna. Używany przed i po II wojnie, m.in. do organizacji Grand Prix Masaryka (tor o długości 31 km) i przedwojennego Grand Prix Czechosłowacji. Obecnie jest używany głównie do wyścigów motorowych w różnych seriach międzynarodowych, z których najwyższą pozostaje Grand Prix Republiki Czeskiej.

W 1962 roku, tor został skrócony 13,94 km. Obecny tor został zbudowany w drugiej połowie lat 80. Historyczne tor wiódł przez ulice w zachodniej części Brna i okolicznych wiosek, takich jak Bosonohy i Žebětín. Pierwszy wyścig Grand Prix, Grand Prix Czechosłowacji, odbył się w 1930 roku.

Obecnie tor ma 5403 metry długości, ma 15 metrów szerokości. Liczy 14 zakrętów, a jazdę na nim uprzyjemnia spora elewacja wynosząca 74 metry. Tor należy do szybki i płynnych. Jest bardzo lubiany przez zawodników. Niestety od kilku lat nie odbywają się już na tym obiekcie wyścigi Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski.

Naszym zdaniem: To miejsce to ikona sportów motorowych. Koniecznie należy je odwiedzić. Jest jednym z najdroższych torów w okolicy, ale nadal warto się tutaj wybrać i spojrzeć na zakręty za perspektywy z jakiej widzą je Rossi, Marquez czy Lorenzo.

Strona obiektu: www.automotodrombrno.cz

EuroSpeedway Lausitz

Dystans z Warszawy: 607 km

Lausitzring to nowy obieg wyścigowy położony blisko Klettwitz w Brandenburgii we wschodnich Niemczech, niedaleko granicy z Polską i Czechami w bezpośredniej bliskości węzła nr 15 autostrady A13. Używany jest od 2000 roku. Właścicielem jest Förderverein Lausitzring e.V.

Szerokość toru wynosi od 12 do 24 m. Najdłuższa prosta ma 648 m. W Superbikeach jest 6 zakrętów w lewo i 4 w prawo. Trybuny mogą pomieścić około 120 000 widzów. Jego budowę rozpoczęto 17 czerwca 1998 nieopodal miejscowości Klettwitz, a otwarcie odbyło się 20 sierpnia 2000. Projekt ten był częścią planów pobudzenia gospodarczego wschodnich Niemiec. Koszt budowy wyniósł 158 milionów  EUR, z czego 123 mln z pomocy publicznej z Brandenburga.

Jak wszystkie nowoczesne tory został zbudowany z wysokimi normami bezpieczeństwa, jednak w pierwszym roku funkcjonowania zdarzyły się trzy poważne wypadki. 26 kwietnia 2001 były kierowca Formuły 1 Michele Alboreto zginął podczas testów prototypu Audi R8. 3 maja tego samego roku zginęła kolejna osoba. 15 września 2001 Alex Zanardi w konsekwencji wypadku z Alexem Taglianim miał amputowane obie nogi.

Na obiekcie tym rozgrywane są imprezy motocyklowe wszelkiego kalibru – począwszy os imprez typu track day, skończywszy na międzynarodowych mistrzostwach Niemiec IDM. Na korzyść tego obiektu przemawia także bliskość polskiej granicy i łatwy dojazd autostradą.

Strona obiektu: http://www.lausitzring.de/

Slovakiaring

Dystans z Warszawy: 659 km

Slovakiaring to ultranowoczesny obiekt szkoleniowo-wyścigowy położony 35 kilometrów na południowy wschód od Bratysławy. W jego skład wchodzi ośrodek szkolenia techniki jazdy z płytami poślizgowymi i szarpakami, hotel, restauracja, park offroadowy oraz tor wyścigowy z homologacją FIA.

Kompleks zaprojektowany został przez Hansa Rotha, doświadczonego architekta, który przygotował wiele podobnych projektów w Europie. Budowę toru ukończono w roku 2008, w latach kolejnych oddano do użytku centrum szkolenia techniki jazdy oraz hotel. To jedyny tego typu obiekt na terenie Słowacji. Dzięki świetnym walorom technicznym i dzięki swojej lokalizacji w pobliżu dużych ośrodków miejskich (Brno, Bratysława, Budapeszt, Wiedeń) Slovakiaring cieszy się uznaniem motocyklistów z całej centralnej Europy. Tor w najdłużej konfiguracji liczy ponad 5,9 km długości. Szerokość to 12 metrów, szerokość prostej startowej to 20 metrów. Od roku 2009 odbywają się tutaj wyścigi Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski.

Naszym zdaniem: Wspaniały obiekt do szkolenia i do wyścigów na najwyższym światowym poziomie. Nowoczesny, bezpieczny, a jednocześnie szybki i wymagający. Tak wyglądają najlepsze tory wyścigowe na świecie.

Strona obiektu: www.slovakiaring.sk

Bikernieku Trase

Dystans z Warszawy: 661 km

Tor wyścigowy Biķernieku Trase powstał w Rydze w roku 1966. Zbudowano go w dużej mierze w ramach „czynów społecznych”, gdzie wszyscy miłośnicy sportów motorowych zakasywali w weekendy rękawy, aby w lesie Biķernieki stworzyć od podstaw centrum sportów motorowych. Zaprojektowania toru podjęło się ryskie Biuro Konstrukcji Dróg i Mostów pod przewodnictwem Gunārsa Binde. Jako że projekt toru sportowego o międzynarodowym znaczeniu był czymś unikatowym w skali całego ówczesnej ZSRR do współpracy zaproszono wielu specjalistów z różnych dziedzin sportów motocyklowych.

Wysiłek włożony w budowę toru opłacił się, jako że Biķernieku Trase to pomimo upływu lat tor o bardzo ciekawej konfiguracji stawiający wysokie wymagania kierowcom. Na obiekcie tym odbywają się wyścigi samochodowe i motocyklowe rangi międzynarodowej. Obok toru wyścigowego kompleks sportowy Biķernieku Trase dysponuje kartodromem, torem żużlowym, centrum doskonalenia techniki jazdy oraz muzeum sportów motorowych. Na terenie obiektu funkcjonuje bar oraz padok z dostępem do zasilania elektrycznego.

Od początku swojego istnienia tor w Rydze był intensywnie eksploatowany i w chwili obecnej uchodzi za najlepszy tor do jazdy motocyklem w krajach nadbałtyckich. Okres jesieni i zimy 2014 to najnowszy remont toru obejmujący wymianę części nawierzchni, poprawę infrastruktury oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa na obiekcie. Tor w konfiguracji motocyklowej dysponuje długością 3580 m i w najwęższym miejscu ma 10 metrów szerokości.

Naszym zdaniem: Miejsce praktycznie nieznane w Polsce, tymczasem oferuje ono przyzwoity standard i bardzo ciekawą i wymagającą konfigurację. Tor położony jest tuż przy przepięknym centrum hanzeatyckiej Rygi. Latem pobyt drugiej połówce umili z pewnością wypoczynek na wspaniałej plaży w pobliskiej Jurmalii. Zdecydowanie warto odwiedzić.

Strona obiektu: www.bksb.lv

Autodrom Most

Dystans z Warszawy: 708 km

Wyścigi w czeskim Moście rozpoczęły się tuż po II Wojnie Światowej, ale budowę stałego toru w tym mieście rozpoczęto dopiero w 1978 roku na terenach należących do kopalni Vrbensky. Czescy projektanci toru wizytowali tory Hockenheim i Nurburgringm a także konsultowali projekt z FIA i FIM. W rezultacie po czterech latach intensywnych prac na powierzchni 140 hektarów powstał nowoczesny tor, który po dziś dzień trzyma bardzo dobry standard jeśli chodzi o zaplecze techniczne oraz poziom bezpieczeństwa. W roku 1995 roku obiekt przeszedł gruntowną renowację, na końcu prostej startowej pojawiła się słynna szykana (wcześniej w jej miejscu był jeszcze słynniejszy bardzo szybki łuk w lewo). Rozbudowano też pułapki żwirowe do których trafiło ponad 20 tysięcy tor kruszywa.

W obecnej konfiguracji tor ma 4212 metrów długości i od 12 do 15 metrów szerokości. Pętla kryje 21 zakrętów, z czego 12 jest prawych, 9 jest lewych. Przy obiekcie funkcjonuje też centrum doskonalenia techniki jazdy oraz pełne zaplecze potrzebne do trenowania i ścigania się. 

Naszym zdaniem: Obiekt bardzo ciekawy, kryjący w sobie zarówno szybkie płynne sekcje, jak również szykany i ciaśniejsze zakręty wymuszające zmiany temat. Tor wymagający i generalnie dosyć szybki. W paru miejscach nieco do życzenia pozostawia stan nawierzchni. To efekt wyścigów ciężarówek, które regularnie rozgrywane są w Moście. Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia, od wielu lat rozgrywane są tutaj wyścigi Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski.

Strona obiektu: www.autodrom-most.cz

Sachsenring

Dystans z Warszawy: 708 km

To kolejny tor z kalendarza motocyklowego Grand Prix, który jest w realnym zasięgu polskich motocyklistów, szczególnie tych zamieszkujących południowo zachodnią Polskę. Sachsenring zlokalizowany jest w pobliżu miejscowości Chemnitz w niemieckiej Saksonii około 150 km od polskiej granicy.

Historia wyścigów w tej części Niemiec jest bardzo długa i sięga do czasów międzywojennych, gdy gwałtownie rozwijający się niemiecki przemysł motoryzacyjny wypuszczał najlepsze wówczas na świecie motocykle i samochody, którymi można było rywalizować. Pierwszy wyścig odbył się w Chemnitz 26 maja 1927 na 8,7 kilometrowym torze.

Od 1962 do 1971 odbywało się motocyklowe Grand Prix. W latach 90-tych tor uchodził za niebezpieczny, regularnie dochodziło na nim do wypadków, w tym także kończących się ofiarami śmiertelnymi. W obecnej konfiguracji po wszystkich przebudowach tor ma długość 3670 m i kryje w sobie 14 zakrętów, z których tylko trzy są prawe. W roku 1998 Sachsenring zastąpiło Nürburgring jako miejsce rozgrywania Grand Prix Niemiec (eliminacji MotoGP.

Naszym zdaniem: Bardzo fajny tor, choć mało popularny wśród Polaków. Obiekt na światowym poziomie, który zdecydowanie warto odwiedzić. Do tego ten blichtr MotoGP…

Strona obiektu: www.sachsenring-circuit.com

Hungaroring

Dystans z Warszawy: 709 km

Hungaroring był pierwszym obiektem tej klasy, zbudowanym w krajach bloku socjalistycznego. Pomysł budowy toru zrodził na początku lat osiemdziesiątych XX wieku, kiedy Bernie Ecclestone prezydent i szef Formula One Administration, chciał zorganizować Grand Prix w którymś z państw bloku wschodniego - w Związku Radzieckim, Chinach, lub Jugosławii. Negocjacje z tymi krajami nie przyniosły jednak żadnego efektu. Przełom nastąpił w roku 1983, gdy pochodzący z Węgier specjalista od reklamy, Thomas Rohonyi, współpracujący z organizatorami Grand Prix Brazylii Formuły 1, zwrócił uwagę Ecclestone'a na Budapeszt. Komunistyczne władze Węgier początkowo rozważały możliwość urządzenia wyścigu na tymczasowym torze ulicznym, ale szybko zdecydowano, że najlepszym projektem będzie budowa toru wyścigowego w położonej 19 kilometrów od Budapesztu Dolinie Trzech Źródeł. Za tą lokalizacją przemawiała ponadto przebiegająca nieopodal autostrada M3, która zapewniała szybkie połączenie ze stolicą Węgier. István Papp zaprojektował tor w taki sposób, by prawie z każdego miejsca zapewnić widzom możliwość obserwowania, co dzieje się na całym obiekcie (widać 80% toru). Budowa toru zakończyła się po ośmiu miesiącach od podpisania kontraktu. Na pierwsze zawody w dniu 10 sierpnia 1986 przybyło blisko 200 000 kibiców, mimo tego, że cena biletu przewyższała wtedy kilkukrotnie średnie wynagrodzenie na Węgrzech.

Tor jest wąski i kręty, a przez to bardzo trudny technicznie. Cieszy się dużą popularnością wśród motocyklistów, ponieważ ma dobrą nawierzchnię, kryje w sobie zróżnicowane i ciekawe zakręty. Kalendarz imprez na Hungaroringu obfituje w imprezy motocyklowe, począwszy os szkoleń, przez track day’e, skończywszy na wyścigach rangi mistrzowskiej. 

Naszym zdaniem: Świetny obiekt do jazdy motocyklem. Fajna kombinacja zakrętów, dobra nawierzchnia, bardzo dobre zaplecze techniczne. Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia.

Strona obiektu: www.hungaroring.hu

Pannonia Ring

Dystans z Warszawy: 792 km

Jeden z najpopularniejszych wśród naszych motocyklistów torów zlokalizowanych poza granicami Polski.  Obiekt wybudowano z myślą o organizacji wyścigów motocyklowych, co przejawia się tym, ż zamiast metalowych band w skrajniach toru rozmieszczone są liczne pułapki żwirowe oraz rozległe pasy zieleni pozwalające na bezpieczne wyhamowanie ciała motocyklisty po upadku. Pannonia Ring posiada także homologację FIA dla torowych wyścigów samochodowych. Osobliwości jest fakt, iż  tor posiada homologacje dwukierunkowe tzn. że wyścigi mogą się na nim odbywać zarówno zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara jak i w kierunku przeciwnym.

Pannonia Ring ma 4740 metrów długości, pętla zawiera 18 zakrętów, z których 11 jest prawych, a 7 lewych. Szerokość toru to od 11 do 13 metrów. Tor posiada pełne zaplecze techniczne do prowadzenia imprez szkoleniowych i sportowych.   

Naszym zdaniem: To bardzo ciekawy obiekt idealny do rozpoczęcia przygody ze sportem motocyklowym. Techniczny i ciekawy tor nie jest przesadnie szybki, oferuje kombinację zróżnicowanych zakrętów. Jest też bezpieczny, a koszty udziału w imprezach na nim nie rujnują budżetów. Największy minus? Dojazd, który jest długi i momentami prowadzi zupełnie wiejskimi dróżkami.

Strona obiektu: www.pannonia-ring.com

Za pomoc w realizacji materiału dziękujemy firmie Intermotors. Pełen asortyment odzieży motocyklowej, akcesoriów i części do ścigania się na torze i nie tylko znajdziecie w sklepie Intermotors.

Komentarze 13
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę