Finał WMMP 2011 w ten weekend
Jeszcze tylko kilka dni i wszystko będzie jasne. Jako, że sezon zbliża się do końca, zawodnicy będ± musieli stawić czoło nie tylko rywalom, ale także kontuzjom, których w ostatnim czasie nie brakowało w¶ród naszych zawodników.
W Superbikach sytuacja jest raczej klarowana. Ze spor± przewag± prowadzi Greg Junod, ale Janusz Oskaldowicz i Andreas Mekalu s± tuż za plecami Szwajcara. Meklau, który jest już Mistrzem Polski w Superstock 1000, nie ma ci¶nienia i może skupić się wła¶nie na Superbikach. Tymczasem Oskald odniósł kontuzję dłoni w czasie ostatniej rundy Alpe Adria i może mieć problemy z panowaniem nad motocyklem. Tak czy inaczej dla Junoda zapowiada się pracowity weekend, je¶li chce zostać Mistrzem Polski.
Jak już wspomnieli¶my w Superstockach 1000 Andy Meklau wyja¶nił kwestię tytułu Mistrza Polski już na poprzedniej rundzie. Teraz pod znakiem pytania staje obsada kolejnych stopni na podium. Jak donosi niezmordowany Łukasz ¦widerek, Gwen Giabbani złamał rękę na testach przed 24h Le Mans, co skutecznie wykre¶liło go ze zbliżaj±cej się rundy w Polsce! Matematycznie rzecz ujmuj±c, może to zepchn±ć Francuza z podium, ale dwa zwycięstwa Waldka Chełkowskiego wydaj± się być szalenie trudne do osi±gnięcia w sytuacji, gdy do pokonania jest ¶wietnie dysponowany w tym sezonie Mariusz Kondratowicz.
Miejmy nadzieję, że wy¶cigi Superstocków i Superbików przebiegać będ± bez prowadzonych zakulisowo oskarżeń o korzystanie z nieregulaminowych maszyn. Między innymi w komentarzach do naszych relacji z WMMP padły sugestie, że motocykl Meklaua nie do końca jest regulaminowy. Jacek Grandys, manager zespołu SUZUKI GRANDys Duo komentuje t± sytuację następuj±co:
Szykujemy się na Poznań, gdzie chcemy przypieczętować kolejne tytuły i potwierdzić nasz± dominację w Polsce. ¦miesz± mnie insynuacje pewnego zespołu, który zebrał od nas srogie lanie w tym roku, że nasz motocykl jest nieregulaminowy. Gdy oni wygrywali w pierwszej rundzie na nieregulaminowym motocyklu, nawet się nie odezwali¶my, ponieważ sport jest najważniejszy. Smutne, że niektórzy nie potrafi± uznać porażki i rozsiewaj± kłamliwe plotki. Ostatnio słyszałem, że nawet nasze Superbike s± „rozwiercone”. Pomówienie tak prymitywne i desperackie, jak prymitywna jest ta metoda „ulepszania” motocykla i ¶wiadczy tylko o jego autorze. Z rado¶ci± czekam na ostatnie wy¶cigi w Poznaniu, żeby po raz kolejny zobaczyć kwa¶ne miny tych, którzy nas pomawiaj±. Mam nadzieję, że wyja¶nienia IDM zakończ± nagonkę w Internecie.
Przykro mi z powodu Gwena Giabbani, który odniósł kontuzję i raczej nie będzie mógł z nami rywalizować. Gwen spędził z nami wspaniałe lata, nadal jeste¶my przyjaciółmi i z całego serca życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.
W Supersportach sytuacja nie wygl±da zbyt ciekawie, przede wszystkim z uwagi na kontuzje, które miały miejsca na poprzedniej rundzie. Przypomnijmy, Marek Szkopek po spektakularnym wypadku połamał nadgarstki, żebra i mocno się potłukł. Nogę złamał także Marcin Kałdowski. Gdy rozmawiali¶my wczoraj z Markiem Szkopkiem, dowiedzieli¶my się, że czuje się on nieĽle, ale rokowania co do możliwo¶ci jego startu w zbliżaj±cej się rundzie s± raczej pesymistyczne. Największym problemem s± nadgarstki, których stan jest ci±gle daleki od doskonało¶ci. Marek zapowiedział jednak, że pojawi się na rundzie, wsi±dzie testowo na motocykl i dopiero wtedy podejmie decyzję czy wystartuje, czy też nie. Z jednej strony chcieliby¶my zobaczyć zarówno Marka jak i Marcina na polach startowych, bo bez nich widowisko mocno ucierpi na jako¶ci, z drugiej jednak strony ¶wiadomi jeste¶my faktu, że zdrowie ma się tylko jedno i należy traktować je priorytetowo.
Szalenie ciekawy weekend zapowiada się tymczasem w Junior Superstockach 600. Po dobrym pocz±tku sezonu Mateusz Korobacz musiał po ostatniej rundzie oddać prowadzenie w tabeli Arturowi Wielbskiemu. W chwili obecnej obu motocyklistów dzieli zaledwie 8 punktów i w najbliższych dwóch wy¶cigach zdarzyć się może absolutnie wszystko. Nie zapominajmy też o rewelacyjnym w tym sezonie Adrianie Pasku, który udowodnił już, że potrafi wł±czyć się do walki o najwyższe pozycje. Wy¶cigi Juniorów z pewno¶ci± będ± ozdob± zbliżaj±cej się rundy.
Szymon Strankowski już na poprzedniej rundzie zdobył Puchar Polski. Szymon może nie startować w najbliższym wy¶cigu, ponieważ różnicy 28 punktów żaden z rywali nie będzie w stanie już odrobić. Drugi w tabeli Bożek ma spor± przewagę nad Szwedzikiem. Pretendentów do miejsca na podium w generalce jest jednak więcej. Z mał± strat± szanse na nie zachowuj± Cabala i Knawa. Ostatni wy¶cig sezonu zapowiada się naprawdę emocjonuj±co.
W Rookie 1000 Przemek Janik ma już Puchar Polski. Jarek Chomicz jest natomiast murowanym kandydatem do drugiego miejsca. Otwarta pozostaje za to ci±gle kwestia najniższego stopnia podium. O ile Chomiczowi nie powinie się noga, walczyć o nie będ± Leciej i Barański. Jest też duża szansa, że do walki wł±czy się również Marcin Fraszka. Łodzianin, bardzo szybki w pierwszej połowie sezonu, musiał pauzować po upadku w Mo¶cie i kontuzji obojczyka. Ostatnia runda Rookie 1000 zapowiada się zatem ciekawie.
W Pucharze S1000RR na prowadzenie w tabeli wyszedł po ostatniej rundzie Marcin Kondratowicz przed Jurka Bergera. 16-punktowa przewaga co prawda nie daje gwarancji wygrania całego sezonu, ale jest niezł± zaliczk± przed ostatnim wrze¶niowym spotkaniem w Poznaniu. Trzeci w generalce pozostaje Tomasz Serafin.
W pucharze Suzuki GSX-R Cup raczej nie należy oczekiwać niespodzianek. W 600-tkach spor± przewagę zachowuje przed weekendem Marcin Sikora, który prowadzi w generalce przed Marcinem Knaw±. Ciekawsza sytuacja dotyczy kolejnych miejsc. Obecnie na trzecim jest Osiński, ale przynajmniej trzech zawodników za nim jest realnie w zasięgu podium. Szczególnie dotyczy to Macieja Michałka, który udowodnił, że potrafi pojechać szybko i stan±ć na pudle. W „1000” jest jeszcze ciekawiej, bo lidera i wicelidera dzieli zaledwie 7 punktów. Na trzecim miejscu ex aequo pozostaj± Konrad Stawicki i Tomasz Kotula, a pi±ty w tabeli Marcin Myszkowski traci do nich zaledwie 4 punkty. Do zdobycia s± jeszcze 53 oczka, więc praktycznie nikt, ł±cznie z liderami nie ma gwarancji zachowania dotychczasowych miejsc.
W najbliższy weekend odbędzie się także ostatni bieg Pretendenów oraz klasy 125. Modyfikację formuły obu tych „klas” już teraz oddajemy pod rozwagę oficjelom z PZM.
To już ostatnia runda WMMP w sezonie 2011. Nieco martwimy się o frekwencję, bo awarie, kontuzje i braki finansowe przetrzebiły nieco stawkę już w poprzednich rundach. Mimo to liczymy na piękne sportowe widowisko i wszystkich zapraszamy do dopingowania zawodników, szczególnie, że zapowiada się piękny wrze¶niowy weekend. Życzymy też tego, aby o miejscach na podium decydowała walka na torze, a nie kontuzje i awarie sprzętu.
Pełny harmonogram imprezy znajdziecie TUTAJ.







Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeNo to Fus zainwestował...w talent Feniksa Tomaszewskiego tylko Giabbaniego szkoda ,że dał się w to wkręcić...
Odpowiedzco sobie Giabbani pomy¶li...o go¶cinno¶ci szefa teamu H.Tomaszewskim...
Odpowiedzwiedzieli¶my o nieregulaminowym motocyklu ale nie protestowali¶my bo sport jest najważniejszy..... Grandys ty chyba już nawet nie pamiętasz o co chodzi w sporcie po za pieniędzmi... co za ...
OdpowiedzNo to już po zespole BMW AUTO FUS....Tak w ogóle to niezł± patologi± przesi±knięte jest to całe WMMP....
OdpowiedzCiekawe, co zrobi Mistrz w sezonie 2012: do tej pory zaliczył 2 x Suzuki, Hondę i BMW. Bior±c pod uwagę jego wysmakowany gust estetyczny to oczywistym wyborem jest jaskrawa zieleń Kawasaki! A może po prostu będzie tak miły i obrazi się na wy¶cigi?
OdpowiedzRzeznik,jak przystało na rzeznika,w 2012 będzie u Kondratowiczów w ubojni...
Odpowiedz