tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Europa kontra USA. Kto dominuje w dzisiejszym motocrossie?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Europa kontra USA. Kto dominuje w dzisiejszym motocrossie?

Autor: Dominika Jochymska 2021.01.11, 12:51 Drukuj

Jednym z najstarszych tematów w motocrossie jest spór o to, kto jest lepszy: USA, czy Europa. Tak jest od wczesnych lat 80., kiedy Ameryka naprawdę wkroczyła na światową scenę motocrossową. Wcześniej było jasne, że dominują Europejczycy.

Rozmowy na ten temat nie różnią się za bardzo od tych o ulubionych drużynach żużlowych lub piłkarskich. My kontra oni zawsze będzie wiodącym tematem wszystkich sportów. Ale, między innymi, o to przecież chodzi, prawda?

NAS Analytics TAG

W latach sześćdziesiątych XX wieku Roger DeCoster, Torsten Hallman, Joel Robert i wielu innych latało do USA i uczyło młodych amerykańskich zawodników wszystkiego, co wiedzieli o motocrossie. Zawodnicy MXGP byli w Ameryce bohaterami, a Amerykanie szybko się uczyli.

Wszystko zmieniło się wraz z Motocross of Nations w 1981 roku. Reprezentacja USA przyjechała do Lommel i zmiażdżyła europejskich zawodników. Dominacja Amerykanów trwała przez około 30 lat. Od 1981 do 2011 roku, team USA wygrywał MXoN aż 22 razy, w tym w latach 1981-1993 trzynaście razy z rzędu! Wtedy nie było wątpliwości, że zawodnicy z USA byli najlepsi. Oczywiście, Europa również miała świetnych zawodników, ale to Amerykanie dominowali na scenie motocrossowej.

Teraz sytuacja się zmieniła, a właściwie zmienia się już od jakiegoś czasu. I ponownie rewolucja zaczęła się w Lommel. W 2012 roku europejscy zawodnicy powiedzieli: dość. Pierwszym zespołem, który przełamał hossę Amarykanów, byli Niemcy. Max Nagl, Ken Roczen i Marcus Schiffer pokazali, że nie tak łatwo ich objechać. Drugim zespołem w 2012 roku została Belgia, USA zajęło dopiero trzecie miejsce. Od tego momentu Amerykanie nie wygrali żadnej edycji Mistrzostw Narodów.

Wszystko to, dzięki serii MXGP, która na skutek wysiłków właściciela formatu i zespołów fabrycznych, mocno się rozrosła. Zawodnicy startujący w Mistrzostwach Świata w Motocrossie stali się nagle niepokonani. Jasne, amerykańscy zawodnicy byli zawsze dość blisko, ale po prostu nie potrafili zdobyć trofeum Chamberlaina. Ba! Momentami nawet mocno walczyli, aby wygrywać pojedyncze wyścigi, podczas tych najbardziej prestiżowych zawodów w świecie motocrossu.

Wystarczy podać przykład Jeffrey'a Herlingsa, który w swoim debiucie, wygrał rundę AMA Pro Nationals w 2017 roku. To nie zdarzyło się nigdy wcześniej, aby zawodnik GP, nie mieszkający tam na stałe, wygrał w USA. Żeby było lepiej, tydzień później na Florydzie, podczas amerykańskiej rundy MXGP, Herlings wygrał ponownie. Już po pierwszej wygranej, amerykańskie media, zaczęły określać go mianem najszybszego zawodnika świata.

Nie ma wątpliwości, że Eli Tomac, Jason Anderson, Cooper Webb, czy Blake Baggett i inni, to wielkie talenty. Podobnie jak Herlings, Antonio Cairoli, Tim Gasjer, czy Jorge Prado, by wymienić tylko kilku. W tej chwili jednak zawodnicy MXGP mają większą prędkość i większą wytrzymałość. Bez takich riderów jak Ryan Dungey czy Ryan Villopoto, piłka jest aktualnie po stronie Europejczyków. Statystyki nie kłamią. Czy "nasi" zachowają kontrolę? Pewnie tak będzie, może minie kolejnych kilka, kilkanaście lat, zanim role ponownie się odwrócą.

Oba kontynenty i obie serie mają świetnych zawodników, świetne tory i dobrą promocję - to nie ulega wątpliwości. Dlaczego więc dominuje Europa? W latach 80., czy 90. supercross pomagał amerykańskim zawodnikom i dawał im przewagę. Wtedy jednak, tory supercrossowe były bardziej jak kryte tory motocrossowe, nieco bardziej techniczne, ale nie tak oderwane od motocrossu i nie tak zabójcze jak teraz.

Innym powodem jest jednodniowy format motocrossu w USA. Zawodnicy zmagają się z napiętym i mocno obłożonym w ciągu roku harmonogramem, więc Mistrzostwa AMA Pro Motocrossu przeszły do ​​formatu jednego dnia. To daje dużo mniej wyścigów i mniej wymagań. Zmiana ta nastąpiła w 2009 roku, a zaledwie trzy lata później, Europejczycy przejęli MXoN.

Tory w Ameryce są również do siebie bardzo podobne, w Europie jest zupełnie inaczej. Od piaszczystego piekła w Lommel, przez twarde oldschoolowe tory włoskie, po tory mieszane. To wymaga znajomości swojego motocykla i jego ustawień. Amerykańscy zawodnicy często zmagają się na Mistrzostwach Narodów właśnie z ustawieniami motocykli, natomiast zawodnicy MXGP wiedzą, jak ustawić swoje motocykle w zależności od tego, na jakim torze przyjdzie im się ścigać.

Formuła i ścieżka rozwoju w Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata w Motocrossie zapewnia zawodnikom naukę od najwcześniejszych lat. Począwszy od najmłodszych riderów w klasach EMX65 i EMX85, przez EMX125 i EMX250, zawodnicy uczą się ścigania na różnych torach, z różnymi rywalami i funkcjonowania w klimacie wyścigowym. Ostatnim krokiem przed wejściem do klasy królewskiej jest klasa MX2, do której zawodnicy wchodzą już świetnie przygotowani, ale nadal się rozwijają i uczą.

Klasa MXGP to bez wątpienia najsilniejsza klasa w światowym motocrossie, poziom zawodników w stawce jest niesamowity, a prędkości imponujące. Wystarczy dodać do tego dwa dni ścigania, które w normalnych okolicznościch przed pandemią, miały miejsce i przepis na sukces gotowy.

W USA supercross ma pierwszeństwo, AMA Pro Nationals stały się tylko uzupełnieniem sezonu, co szczególnie było widać w minionym roku. Z takim podejściem, amerykańskim zawodnikom trudno będzie konkurować z zawodnikami MXGP. Jak długo potrwa ten okres europejskiej dominacji? Można założyć, że minimum 10 lat, ale równie dobrze może o wiele dłużej.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr