Ekrany dotykowe w samochodach pod kontrolą Euro NCAP. Dobra wiadomość dla motocyklistów
W ostatnich latach samochody zostały zalane wielkimi ekranami i przyciskami dotykowymi. Choć taka zmiana ma swoje plusy, to ma też sporo minusów. Skomplikowane menu i nie zawsze precyzyjne przyciski oraz ekrany dotykowe mogą prowadzić do dekoncentracji i niebezpiecznych sytuacji. Dlatego Euro NCAP wprowadza nowe procedury testów.
Duże, kolorowe ekrany oraz dotykowe przyciski niewątpliwie mają wiele zalet, ale mają też wady w postaci skomplikowanego menu i nie zawsze dopracowanej technologii dotyku, co opóźnia czas reakcji, utrudnia dostęp do najważniejszych funkcji i prowadzi do irytacji. Dlatego Euro NCAP chce zmusić producentów samochodów, by wprowadzali tego typu rozwiązania w bardziej przemyślany sposób i nie zapominali o fizycznych przyciskach.
Nową formułę ocen zapowiadano już kilka miesięcy temu. Euro NCAP wzięło tu pod uwagę opinie użytkowników poirytowanych tym, że wiele opcji jest obsługiwanych z poziomu ekranu dotykowego, a przebicie się przez skomplikowane menu wymaga wiele czasu i cierpliwości. Dlatego zostanie wprowadzona ocena interfejsu człowiek-maszyna (HMI). Nowe kryterium ma polegać nie tylko na sprawdzeniu łatwości obsługi systemów multimedialnych w aucie, ale również będzie premiowało stosowanie fizycznych przycisków.
- Nadużywanie ekranów dotykowych to problem w całej branży. Prawie każdy producent przenosi najważniejsze ustawienia do ekranów i zmusza kierowców, by odwracali wzrok od drogi, co zwiększa ryzyko wypadków z powodu nieuwagi. Nowe testy, które zostaną wprowadzone w 2026 r., będą zachęcać producentów do używania fizycznych przycisków, by móc intuicyjnie obsługiwać najważniejsze funkcje, co ma zmniejszyć czas odwrócenia wzroku od tego, co dzieje się na drodze - mówił Matthew Avery z Euro NCAP w rozmowie z The Sunday Times.
- Unijne dobrowolne wytyczne nie działają, a systemy infotainment są rozpraszające i niebezpieczne. Wymaganie przez Euro NCAP fizycznych przycisków do kontroli niektórych funkcji to mile widziany krok w dobrą stronę. Teraz potrzebujemy, by unijni urzędnicy za tym podążyli i wprowadzili odpowiednie zmiany w wymaganiach dla wszystkich pojazdów - skomentował Frank Mütze z ETSC.
Zmiany w testowaniu aut przez Euro NCAP to dobra wiadomość dla kierowców. Jeżeli obsługa systemów multimedialnych i funkcji pojazdów będzie łatwiejsza, to kierowcy będą mogli skupić się na drodze, a to ułatwi dostrzeżenie motocyklistów. Odwrócenie uwagi od tego, co dzieje się na drodze, to jedna z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych.


Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze