Czołowe zderzenie Opla i motocykla pod Tworógiem - położenie motocykla ratuje życie?
Kierowca tego Opla zachował się skrajnie bezmyślnie. Nie zmienia to faktu, że położenie motocykla mogło uratować życie motocykliście. Czy na pewno?
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Zdarzenie z tego weekendu. W miejscowości Koty niedaleko Tworóga w województwie śląskim kierowca samochodu Opel zachował się jak "pan życia i śmierci", wyprzedzając na oślep wszystkie pojazdy lewym pasem. Doprowadziło to do wypadku, w którym poszkodowany został kierowca motocykla. Tuż przed czołowym zderzeniem motocyklista "położył" motocykl, przez co sam motocykl uderzył czołowo w samochód, a motocyklista przeleciał obok auta poboczem. Wiele osób komentuje to zdarzenie jako przykład "położenia" motocykla przed wypadkiem, ratujące życie motocykliście. Czy zgadzacie się z taką opinią?







Komentarze 20
Pokaż wszystkie komentarzeNie ważne ile jechał jak jechał motocyklista jechał swoim pasem ten gość z opla powinien stracić prawko dożywotnie
OdpowiedzĆwicz, nie ćwicz, nigdy nie wiesz, jak się zachowasz w takiej sytuacji, więc co tu więcej gadać. Kierowca Opla niezły idiota. A komentarze w stylu jechał chyba ze 160, no ale chyba swoim pasem i ...
OdpowiedzŚlepiśce ? Motocyklista spanikował i "położył" motor, czyli fiknął kozła blokując przednie koło, a Opel zaczął zjeżdżać do prawej i ostro hamować - drugi motocyklista spokojnie mógłby przejechać, ...
OdpowiedzJestem ciekawy jak Ty byś się zachował, a czym jeździsz rowerem czy na rolkach .
Odpowiedzi rowerem i na rolkach też trzeba umieć jeździć
Odpowiedzno właśnie
Odpowiedzzapindalal tym motorkiem ze 160 i macie efekty
OdpowiedzMotocykl jechał swoim pasem palancie. Asterikx myślisz pewnie, że przepisowo jechał?Nie dość ,że tchórz to ślepy idiota za kółkiem.Mógł przecież w krzaki wjechać ale co tam lódzkie życie i to jeszcze motocyklisty, blacha w rzępie najważniejsza bo polerowana całe lata.Baran nie kierowca!!!
Odpowiedzczy motoCYKLOM WOLNO WIECEJ ??? GDZIE WOLNO JECHAC 160, ZAPIERDALACIE TAK ZE WAS NEI WIDZAC Z PRZECIWKA A PÓŹNIEJ DZIWICIE SI ZE CZOŁÓWKA. sZKODA GADAĆ. jEST OGRANICZENIE DO 90 A ZAPIERADALACIE ILE SIE DA. GDZIE ROZWAGA???
Odpowiedzmotocykl jechał SWOIM pasem głupku
OdpowiedzNie piszmy "położenie motocykla uratowało życie", młody niedośwadczony walnął w hebel i się wyp... tzn. niechcący przewrócił się :-P Następnie mega fuksem nie rozwalił głowy na samochodzie ...
OdpowiedzDokładnie. Ale podejrzewam że nawet doświadczony w takim stresie może tak zrobic. Sam nie wiem jak bym się zachował przy świadomości że za 0.5 sek wale czołowo w auto.
OdpowiedzUmcy umcy Astra, której kierowca próbował synchronicznego wyprzedzania TIRa z kolega w niebieskiej co jechała przodem. Trochę triki z hollywood im nie wyszły. Co do kierowcy motocykla to wątpię, ...
Odpowiedz