tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Biura i garaże zamiast bezpiecznej trasy - kontrowersje przy organizacji Ulster GP Advertisement
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Biura i garaże zamiast bezpiecznej trasy - kontrowersje przy organizacji Ulster GP

Autor: Janusz Bębenek 2019.08.22, 14:37 Drukuj

Organizatorzy wyścigu ulicznego Ulster GP otrzymali dwa lata temu potężne dofinansowanie rządowe na poprawę bezpieczeństwa zawodników i kibiców. Okazuje się, że lwia część tych pieniędzy zamiast na działania zgodne z przeznaczeniem, poszła na remont budynku klubowego i padoku.

Wyścig Ulster GP, odbywający się od 1922 na pętli Dunrod Circuit w okolicach Belfastu w Irlandii Północnej jest obecnie najszybszym wyścigiem ulicznym na świecie - średnia prędkość zawodników na okrążeniu to prawie 220 km/h. Jest on też, jak większość wyścigów tego typu, bardzo niebezpieczny. Lista ofiar liczy w tej chwili 25 zawodników oraz kilka dodatkowych osób spośród obsługi i kibiców.

__________________________________________

W sezonie 2017 roku na trasie Dunrod Circuit zginęło dwóch kolejnych kierowców - Jamie Hodson i Gavin Lupton. W tym samym roku organizator tych wyścigów, Dundrod & District Motorcycle Club, otrzymał z brytyjskiego ministerstwa sportu duże dofinansowanie na poprawę bezpieczeństwa zawodników i kibiców - łącznie ponad 250 tysięcy funtów, czyli ok. 1,2 mln zł. Niestety, rok później na tym samym zakręcie, na którym zginął Jamie Hodson, znanym jako Joey’s Windmill, z życiem pożegnał się francuski zawodnik Fabrice Miguet. Uderzył on w ten sam, niezabezpieczony słup telefoniczny, co jego brytyjski kolega.

Dziennikarze stacji BBC przeprowadzili małe śledztwo i korzystając z ustawowego dostępu do informacji, ujawnili sposób, w jaki organizatorzy Ulster GP wydali otrzymane pieniądze. Okazało się, że tylko 25 tysięcy funtów, czyli 10% całej sumy, poszło na elementy naprawdę związane z bezpieczeństwem - zakupiono 80 specjalnych osłon, łagodzących skutki uderzeń w przydrożne obiekty. A co z resztą? Za pozostałą kwotę klub zorganizował sobie nową siedzibę, postawił nowe garaże i prysznice w padoku oraz doprowadził tam utwardzoną drogę.

W tym samym roku podobne dofinansowanie, choć o połowę mniejsze, otrzymali organizatorzy wyścigu North West 200, również odbywającego się w Irlandii Północnej. Oni jednak wydali je zgodnie z przeznaczeniem, a nowe osłony zdążyły już uratować życie kilku zawodników, w tym legendarnego Johna McGuinessa oraz Lee Johnstona.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę