Benelli TRK 702 i 702X - pierwsze wra¿enia
Benelli odrobiło pracę domową z modelami TRK 702 i 702X. Motocykle będą nową jakością w ofercie firmy i bardzo ciekawą pozycją na runku nowych pojazdów w Polsce i Europie. Jakie są nasze pierwsze wrażenia?
Przede wszystkim oba motocykle są przemyślane i nie mają wyraźnych słabych punktów. Jednostka napędowa jest bez dwóch zdań świetna, z płynnie oddawaną mocą, znakomitą skrzynią biegów i precyzyjnie działającym sprzęgłem. Żadnych kontroli trakcji i trybów jazdy, ale przy mocy na poziomie 70KM jest to zdecydowanie żywioł do opanowania.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Dobre wrażenie robi ergonomia. Siedzi się wygodnie, pozycja jest naturalna i pozwala na łatwe sterowanie motocyklem. Osłona przed pędem powietrza jest skuteczna i nieźle spisuje się relatywnie mała szyba. Stelaż pod kufer w standardzie.
Na alpejskich przełęczach znakomitą robotę robią hamulce. Nie są to zaciski z katalogów topowych firm zajmujących się produkcją układów hamulcowych, ale nie daliśmy rady zagotować hebli podczas szybkich zjazdów z lokalnych przełęczy. Siła hamowania i czucie są na bardzo dobrym poziomie.
Podwozie w przypadku wersji szosowej spisuje się w naszym odczuciu lepiej. Motocykl jest stabilny, zwrotny, poręczny. W przypadku wersji X podniesiono skok zawieszeń, ale to nadal nie jest ten poziom możliwości podwozia, który pozwala na atakowanie poważnego terenu. Co prawda X wyposażony jest w szprychowe koła i dostaliśmy go na dualowych oponach, ale przód zdradza tendencję do dobijania, a na asfalcie motocykl potrafi zachowywać się nerwowo.
Brakuje trochę gadżetów. Rano było +5C tutaj pod Mont Blanc i przydałyby się grzane manetki. Podobnie jak wskaźnik temperatury i parę innych drobiazgów. Pewnie moglibyśmy jeszcze punktować rzeczy, które chcielibyśmy widzieć w tym motocyklu, ale… cena jest tak dobra, że nie możemy więcej wymagać. Niecałe 33k za model drogowy i blisko 35 za model terenowy. Te sprzęty są zdecydowanie warte tych pieniędzy. Więcej w głównym materiale!








Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze