Agresja wobec policji może kosztować cię więzienie. Wchodzą nowe przepisy
Prezydent RP podpisał nowelizację przepisów, która zaostrza kary za agresję wobec funkcjonariuszy i osób niosących pomoc.
Nie chodzi tu o zwykłe wymiany zdań ani krytykę działań policji czy ratowników, ale o zachowania, które realnie zagrażają bezpieczeństwu innych. Ustawa zmienia m.in. Kodeks karny, Kodeks wykroczeń i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, stawiając wyższą poprzeczkę dla tych, którzy myślą, że mogą pozwolić sobie na fizyczną agresję.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Najostrzejsza zmiana dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i osób niosących pomoc, w tym policjantów, strażaków, ratowników medycznych, lekarzy, pielęgniarek oraz obywateli, którzy interweniują w obronie innych. Jeśli sprawca swoim zachowaniem narazi kogoś na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, co stanowi wyraźne zaostrzenie w porównaniu z dotychczasowymi przepisami.
Nowe regulacje mają też wymiar praktyczny dla kierowców. Minimalna grzywna za zakłócanie porządku publicznego w tzw. typach kwalifikowanych, np. pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, wzrasta z 500 zł do 1000 zł. Wprowadzono również nowy typ wykroczenia - zakłócanie porządku w miejscach szczególnie chronionych, takich jak zakład leczniczy, miejsce prowadzenia akcji medycznej czy siedziba organów administracji publicznej. Tutaj oprócz grzywny nie niższej niż 1000 zł, możliwe jest także zastosowanie aresztu lub ograniczenia wolności.
Dodatkowo nowa ustawa rozszerza możliwość stosowania postępowania przyspieszonego. Policja będzie mogła szybciej doprowadzić sprawcę przed sąd, jeśli zostanie złapany na gorącym uczynku lub tuż po popełnieniu wykroczenia, co ma przyspieszyć reakcję państwa na agresywne zachowania. W przypadku kwalifikowanych wykroczeń wysokość mandatu w postępowaniu mandatowym również wzrosła do 1000 zł, co dla kierowców oznacza realne ryzyko poważnych konsekwencji finansowych nawet za eskalację konfliktu podczas kontroli drogowej.
Nowe przepisy wejdą w życie 14 dni po ogłoszeniu, więc zmiany zaczną obowiązywać już w najbliższym czasie. Ustawodawca podkreśla, że celem zmian nie jest karanie emocji, lecz zdecydowana reakcja na agresję, która może prowadzić do zagrożenia zdrowia lub życia. Kierowcy i wszyscy uczestnicy ruchu drogowego powinni mieć więc na uwadze, że granica między zwykłym napięciem a odpowiedzialnością karną stała się znacznie ostrzejsza. Czy to zmiana idąca w dobrą stronę?







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze