tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 ADAC Supercross: tytuły rozdane na ostatnich metrach NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

ADAC Supercross: tytuły rozdane na ostatnich metrach

Autor: Dominika Jochymska 2020.01.13, 18:10 Drukuj

Ostatni dzień 37. edycji ADAC Supercross w Dortmundzie upłynął pod znakiem rozstrzygnięć last minute. O losach obu tytułów: Króla i Księcia Dortmundu decydowały ostatnie wyścigi, a w zasadzie ich ostatnie metry.

Jako stary i nowy "Król Dortmundu", Tyler Bowers, jest pierwszym zawodnikiem w historii najstarszej niemieckiej imprezy supercrossowej, który zdobył ten tytuł trzy razy z rzędu. - Oczywiście bardzo chciałem zdobyć trzeci tytuł z rzędu - powiedział Bowers. - I oczywiście wierzyłem, że mogę to zrobić. Ale teraz, kiedy wspiąłem się na tron trzeci raz z rzędu, po prostu nie mam słów. Myślę, że minie kilka dni, zanim zdam sobie z tego sprawę . -  Ale zanim do tego doszło...
NAS Analytics TAG

Supercrossowy thriller

Autor kryminałów nie byłby w stanie bardziej ekscytująco zorganizować ostatniego wyścigu. Trzech najlepszych zawodników: Tyler Bowers, Thomas Ramette i Cedric Soubeyras po dwóch dniach wyścigów mieli bardzo podobne ilości punktów. Tyler 45, Thomas 44, a Cedric 43. O tym, kto zdobędzie tytuł "Króla Dortmundu" decydował więc bezpośrednio ostatni finał klasy SX1 (SX450).

Po 20 trudnych okrążeniach Bowers wygrał z Soubeyrasem i Ramette. To, co wydarzyło się pomiędzy tymi zawodnikami zakrawało na thriller. Prowadzenie w wyścigu zmieniało się kilkukrotnie. Tyler i Cedric jechali absolutnie na limicie.  - To była szalona walka - powiedział Soubeyras. - Niesamowicie trudna, ale zawsze sprawiedliwa. - Bowers potwierdził: - Byłem na granicy. Więcej nie mogłem już wycisnąć i było dla mnie jasne, że wcześniej czy później jeden z nas popełni błąd. Szczęście było dzisiaj po mojej stronie. - Soubeyras nie trafił dobrze w przedostatnie okrążenie, stracił rozpęd i Bowers objął prowadzenie. - Gratulacje dla Tylera. Naprawdę podobała mi się jazda przeciwko niemu. W pełni zasłużenie został królem. A w przyszłym roku wrócę i wezmę odwet - podsumował z uśmiechem Francuz.

"Franz Richter" przechodzi na emeryturę

W niedzielę zrobiło się też nieco emocjonalnie. Legenda Dortmundu - Florent Richier pożegnał się z fanami w Wesfalenhalle. Francuz, który na padoku jest często nazywany "Franz Richter", kończy karierę w SX. W sobotę,  "Król Dortmundu" z lat 2011 i 2013, złamał magiczną barierę 400 punktów zdobytych w historii cyklu. Jeszcze długo będzie prowadził na liście najlepszych zawodników, ze względu na swoją wielką przewagę. - Jeetem dumny, że mogłem tutaj pisać historię. Ale teraz czas zakończyć rozdział - powiedział wyraźnie wzruszony Richier.  - Zawsze było dla mnie wielką przyjemnością tutaj startować. -

Tytuł "Księcia Dortmundu" jedzie do Francji

O tym, kto zdobędzie tytuł "Księcia Dortmundu", czyli najlepszego zawodnika klasy SX2 (SX250), decydowały ostatnie metry finałowego wyścigu. W najlepszej pozycji wyjściowej byli Joey Crown z wynikiem 47 punktów i Anthony Bourdon z 42 punktami po dwóch dniach. Anthony wygrał finałowy wyścig, a Joey był trzeci. I choć ostatecznie zdobyli przez trzy dni tyle samo punktów (67), o zwycięstwie zadecydowało miejsce, które każdy z nich zdobył w ostatnim finale. W ten sposób tytuł pojechał do Francji.

- Szalony dzień - podsumował Bourdon, który nie dostał się bezpośrednio do finału i musiał brać udział w kwalifikacjach ostatniej szansy (LCQ) . - Kiedy już wreszcie awansowałem, ponownie uwierzyłem w swoją szansę i po prostu dałem z siebie wszystko. Być "Księciem Dortmundu" wiele dla mnie znaczy. - Crown, który dominował w SX2 przez pierwsze dwa dni, stracił zwycięstwo po błędzie w niedzielę. - To było po prostu głupie - nie mogę powiedzieć inaczej - przyznał Amerykanin. - Stawka zawodników w Dortmundzie jest po prostu bardzo silna. Nie mżna sobie pozwolić na błędy. -

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę