Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 65
Pokaż wszystkie komentarzekolego jak sie dba tak sie ma ja mam trapera 250cc i nienarzekam
OdpowiedzKingway to faktycznie nic nie warte złomy. Już w pierwszego dnia się zepsół a kolejne awarje z tygodnia na tydzień namnażały się. Mój stoi od lata w piwnicy bo serwisanci z Malborka nie są w stanie go naprawić , gdyż nie posiadają wiedzy i umiejętności. Nie wpisują w kiążeczkę serwisową usterek i napraw a właściciel punktu sprzedaży unika odpowiedzialności za sprzedany towari wciska mi że to wina złej eksploatacji. Jestem zrozpaczona gdyż spłacam raty za awaryjny niesprawny skuter. Pozostało mi jedno: * nie korzystać z serewisu *złożyć reklamację do sprzedawcy w końcu jest coś takiego jak rękojmia *przestrzec innych
Odpowiedza masz moze nr telefonu do popowa do kingwey
OdpowiedzMoże złożymy skargę do Rzecznika spraw ochrony konsumenta, i jak się nas więcej uzbiera - założymy im sprawę w sądzie o nie wywiązywanie się z usług gwarancyjnych? Jest nas dość dużo... Wyjdą grosze, a jest szansa na sprawę zbiorową - wystraszą się.
Odpowiedzcze ja tez kupilem kingwaya i gdybym wiedział ze to tak bedzie wyglądało to za darmo bym go nie wziął.Dalem za tigerro prawie 4tys i stoi w garażu i zaczynam sie nieźle wkur... co tydzien cos nie działa cos sie pier...i kumpel kupił rometa i zero problemu z czym kolwiek.KINGWAY STANOWCZO ODRADZAM !
OdpowiedzKingway to złomy i nic poza tym.Urywają się wahacze,pękają przekładnie ATV,wały sie ukręcają,przednie zawieszenie szybko sie rozpada.MASAKRA
OdpowiedzKINGWAY KŁADY SĄ FAJNE ALE MOGŁY BY BYĆ TROCHE TAŃSZE. WIĘCEJ ZNAJOMYCH MOGŁOBY SOBIE NA NIE POZWOLIĆ WIĘCEJ LUDZI WIĘKSZA FRAJDA TAK MYŚLĘ.
Odpowiedzkażdy chińczyk czy to kingway, romet, zipp czy keeway jest wart swojej ceny. jeżeli kogoś nie stać na zakup firmówki wybiera chinola i też jeździ. z doświadczenia wiem że chińczyk taki zły to nie jest, kwestia właściwego przygotowania przed sprzedażą oraz użytkowania przez pierwsze kilometry z rozwagą i głową orazi nie wymagania jakości przy cenie 3400 jak za skuter który kosztuje 15000 zł.
OdpowiedzFajnie masz ja kurde jedzilem wedlug docierania w instrukcji obslugi i co po zimie sie zepsul mam 2100 bylem 2 razy w serwisie i jeszcze sie psuje ma kingwaja Coliber Rex na to mie bylo stac tak? ale to nie znaczy ze ja szajstwo chce kupic to co wywale 2500zl bo na to mnie bylo stac to bzdura totalnakupilem jest gwarancja dalem ghotowakom to powinienem smigac a nie problemy miec zaluje ze to kupilem moglem poczekac i kupic pegota uzywanego!!!
Odpowiedz[quote="snake1234567890"][quote="kingway"]każdy chińczyk czy to kingway, romet, zipp czy keeway jest wart swojej ceny. jeżeli kogoś nie stać na zakup firmówki wybiera chinola i też jeździ. z doświadczenia wiem że chińczyk taki zły to nie jest, kwestia właściwego przygotowania przed sprzedażą oraz użytkowania przez pierwsze kilometry z rozwagą i głową orazi nie wymagania jakości przy cenie 3400 jak za skuter który kosztuje 15000 ze j
Odpowiedzzgadzam sie ze docieranie jest bardzo wazne. nawiazuje do serwisu kingway. pisanie 200 serwisow to bzdura. nawet od tego ktorego dilera kupujesz sie serwisu nie podejmuje. wiec to jest smieszne i nabija sie ludzi w butelke. wiec ja uwazam ze jesli chcesz kupic sprzet do jezdzeniato kup markowy nawet i uzywany a jesli chcesz sie mechaniki nauczyc i masz sporo pieniedzy kup sobie kingway. skuter juz mnie wyniosl prawie 5500 zostawiam do oceny innych
OdpowiedzJa kurde docieralem wedlug instrukcji obslugi i co popsul sie i jescze sie psuje mam 2100km przejechane w serwisie bylem 2 razy i jescze nie jest naprawiony
Odpowiedzskoro skuter jest na gwarancji to po co sie do niego dotykac?? kazde kombinowanie grozi utrara gwarancji. nie opieraam sie na wczesniejszych opiniach. zgadzam sie z przedmowca ze kazy kupuje na co go stac ale placac 3700 to powino sie chociaz przejechac te 1000 km. ktos moze pisac ze to skuter jest boski leci 100 a przy 150 szafe zamyka. napisalem co o tym mysle. to poprostu jeden wielki szajs. kupel kupil i nawet do domu nie dojechal (15 km od dealera do jego domu) po 3 km skuter stanol i ani dudu. ocene zostawiam cztytajacym
OdpowiedzNIe rozumiem tych waszych wszystkich klotni... owszem Chinskie nie oznacza cos super wytrzymalego... ale kazdy kupuje to na co go stac... nie stac go na aprilke to kupi sobie kingway'a i tez pojezdzi... Pisanie komentow typu Chinskie gowno jest bezsensu bo polawa tych komentow zostala napisana przez ludzi nie majacych zadnej stycznosci z jednosladami i wzoruja sie tylko na wczesniejszych komentarzach ;\... Powtarzam jeszcze raz KAZDY KUPUJE TO NA CO GO STAC!!
Odpowiedzkolega to ty chyba albo ciota jesteś albo z konkurencj. żeby nie potrafić sobie naprawić ślimaka w kole to ty niezły zawodnik jesteś. i
OdpowiedzKingway to jedno wielkie G.... Pomijam to ze jest chinskie jak wiekszosc skuterow na rynku. Silnik japonski... tak on nawet nie wie co to japonia. Na moje nieszczescie mam fonero. Przy 130 km wysiadl slimak przy kole do licznika. ok pojechalem do serwisu. koles zerknol w papiery i jakiez bylo moje zdziwienie "nie prowadze serwisu bo nie zakupione u mnie" i tak sobie zrobilem wycieczke 60 km w predkosci ok 20 km/h bo silnik na dotarciu. zadzwonilem do centrali firmy nr dostepny na www.kingway.pl powiedzieli mi ze sprawe wyjasnia. nastepnego dnia odezwal sie jaki zapijaczony glos zrozumialem tyle ze serwis jest w czosnowie kolo warszawy. czylo ode mnie ok 70 km. dobra pojechalem tam jechalem 4 godziny bo przerwa by go nie przegrzac. jakiez bylo moje zdziwenie jak facet powiedzial ze skuter ma zostac tydzien. pomijam fakt jak juz z tamtad wrocilem. po tygodniu pojechalem dostalem skuter w takim samym stanie + oplata za serwis (niby to zmieniony olej i przeglad gwarancyjny) do zaplaty50 zl. odjechalem 100 m i licznik dalej nie dziala ani drgnie. wiec zlozylem reklamacje na nie wykonana usluge. serwis co na to no olej ma pan wymieniony. dobrze ze bylem z braciakiem bo bym temu pozal sie panie boze serwisantowi do....l. Po przyjezdzie do domu zadzwonilem do dealera gdzie kupilem. on na to ze on jest tylko od sprzedarzy a seris go nie obchodzi. teraz skuter wogole nie dziala. Chcesz miec problem lub nie masz na co pieniedzy wydac to kup sobie skuter kingwaya. Dobrze wiedza co sprzedaja. jak ktos zapalenie pisal ze to super sprzet - dla dzieci 13 lat tak i to wydanie mini typu coliber. Zwykly silnik kosiarkowy ma wieksza moc. Fonero i maximus to wieksza rama z silnikiem colibera, przelozenie napedu jest to samo i silnik jest to samo. Serwis - jaki serwis totalne olewanie klienta. placenie za tzw gwaracje sie mija z celem bo jak w moim przypadku placisz za to ze on tam sobie pobedzie. Gwarancja - nie ma mowy o rzadnej gwarancji. kupujac skuter od dealera nie w miejscu zamieszkania tracisz gwarancje. Przeglad - samemu zmien olej wyjdzie taniej Wykonanie - tandeta sruby sie odkrecaja, plastiki trzeszcza sa nie spasowane. Nie polecam a wrecz przeciwnie odradzam. masz wybor kup cos innego.
OdpowiedzDalsze doswiadczenia... Wiec tak - tlumik zamowilem u autoryzowanego dealera we Wroclawiu, mialem czekac tydzien i czekalem. Nastepnie dowiedzialem sie, ze nie maja dla mnie tlumika i nie zalatwia - ze nalezy bezposrednio do centrali dzwonic. Tam ktos bardzo mnie olewajac stwierdzil, ze tak, ze mozna, ale trzeba wyslac maila to wysla kurierem. Tylko ze: nawet nie sprawdzil, zero zainteresowania - a to nie jest typowy skuter, tylko o zwiekszonej pojemnosci (150ccm), wiec inny tlumik. Niemile wrazenie. Koniec koncow dalem tlumik do przyspawania krocca do znajomego, ktory jest akurat profesjonalista w swym fachu i powiedzial, ze w tym miejscu akurat nie ma sprawy. A wiec sprawe tlumika zalatwilem, ale pozostalo bardzo niemile wrazenie po dealerach, i troche nieprzyjemne po centrali. Obejme na tlumik i gumke udalo mi sie zalatwic, ale juz u innego dealera. Tu wrazenie bylo pozytywne - znajduje sie on w Pietrzykowicach (chyba tak ta miejscowosc sie nazywa) pod Wroclawiem, pierwszy zjazd z A4, albo jadaz z Wrocka - wylot z Grabiszynskiej na Smolec. Na chwile obecna mam przejechane 3000km - jak na motor - nowka. Ale wrazenia... ech - szkoda slow. One time customer. Jeszcze jak patrzylem na wypowiedzi "PREZESA" na forach.... duzymi literami - ciekawe gdzie uczyl sie pisac na klawiaturze... Sprzet jezdzi. Ale nie tak jak powinien. Dodam jeszcze wrazenia odnosnie firmy D*A ze Strzelina. Kupujac skuter informowano mnie: - powinien jezdzic 120-130 po dotarciu (150ccm) - silnik japonski, reszta chinska Po dotarciu dowiedzialem sie W TEJ SAMEJ firmie, ze trzeba sciagnac blokady, ale zniszczy mi to gwarancje. Ponadto, ze sciagna mi za darmo, jak gwarancja sie skonczy. OK, mysle, bo wlasciciel wzbudal zaufanie. Po pol roku dzwonie... i slysze drwiny wlasciciela. "ZA DARMO?" pyta... nikt nigdy nie mogl mi obiecac, ze za darmo... Zaczal wyliczac jakies wyimaginowane koszty... Co za blazenada. A co do silnika dowiedzialem sie, ze nie jest japonski. Owszem, japonczycy go wymyslili, ale w latach 70tych, ale produkcja jak najbardziej chinska. Po co wciskac ciemnote? Pewnie i tak bym kupil wtedy - nie musieli uciekac sie do zagran ponizej pasa. Zycze milszych doswiadczen z dealerami i firma na K.
OdpowiedzKupilem Model Mosquito z 2008 r przejechalem 5000 Km wymiana sprzegla i paska napedowego , koszt 450 zl brak jakichkolwiek czesci na pytanie zadane serwisowi, Czy posiadacie Klocki Chamulcowe? -Niestety nie pozostaje Allegro .pl ,o ciagle zapychajacym sie gazniku nie wspomne ... Ludzie nie kupujcie tych chinskich zabawek ,niewarto wyrzucicie tylko pieniadze w bloto .
OdpowiedzNIE KUPUJCIE KINGWAY!!! Ja kupiłem i żałuje po pierwszych 100km popsuł sie a gdy miałem 200km na liczniku znów sie popsuł. Żałuje że nie kupiłem uzywamego Piagio
OdpowiedzUff... udalo mi sie dodzwonic, choc latwe to nie bylo. Okazuje sie, ze maja interesujace mnie czesci na stanie (a lokalni dealerzy mieli problem sprowadzic...), wysylka kurierem 20zl. I chyba nawet taniej wyjdzie zamowic bezposrednio u nich. Troche humor mi sie poprawil (i notowania firmy takoż). Szkoda jednak, ze maja taka kiepska komunikacje. Zobaczymy jak to bedzie wygladac w praktyce.
OdpowiedzTo ciekawostka! Jest strona www.kingway.fora.pl/ A tam: Forum KINGWAY MOTOR POLAND Strona Główna Information Przepraszamy, ale to forum jest obecnie niedostępne, gdyż zostało wyłączone przez właściciela. Zapraszamy później. Daje do myslenia, nie? :-)
OdpowiedzTo forum jest prywatnego kolesia i z tego co wiem chyba jedyne które było jakoś forum zippa i yamahy nie ma Więc co w tym ciekawego??? było i sie zwinęło
OdpowiedzZapomnialem dodac jeszcze, ze wyslalem niegdys zapytanie przez formularz na stronie www.kingway.pl - nikt nie raczyl mi odpowiedziec (a juz miesiac minal). Chocby napisac, ze mamy duzo pracy i odpiszemy w ciagu najblizszych szesciu miesiecy... nic. Zapytanie dotyczylo m.in. silnika w Maximusie, na ktorego temat dealer wciskal mi informacje, ze akurat wszystko jest chinskie, tylko silnik japonski - chcialem potwierdzic te informacje u kingwaya...
Odpowiedzmoim zdaniem za taką kase nie ma co za bardzo wymagać.
OdpowiedzZa prawie 5 tys zl? No moze masz racje... w koncu co to jest 5 tysiecy... grosze jakies. A teraz serio - niewazne ile kosztuje - jak jest gwarancja i rekojmia, to mozna zalozyc, ze sprzet sie nie popsuje w ciagu tego czasu, a jak juz, to ze firma sie tym porzadnie zajmie. Ponadto, mam prawo oczekiwac, ze moge wymagac od tak-zachwalanego-modelu by nie popsul sie po 3 tysiacach i roku uzytkowania (a moj mial juz kilka mniejszych "usterek" i wiekszych problemow). Ostatnio duzo dzwonie po tych przedstawicielach - i moje zdanie o firmie Kingway sie pogarsza. Ale to tylko moje zdanie :-) Aha - tlumika przedstawiciele nie potrafia zalatwic. Trzeba dzwonic do centrali. Ciekawe co tam mi powiedza? Moze naprawia mocno juz nadwerezony wizerunek firmy? Czy moze po prostu splawia mnie? Jak na razie - odradzam kupno skuterow Kingway. Przynajmniej kontakt z dealerami. Nie wypowiadam sie jeszcze odnosnie centrali.
OdpowiedzAha... teraz maximus jest popsuty - jak naprawie, to jak nie zapomne - napisze ktory dealer byl be, a ktory ok :-)
OdpowiedzZe tez sie komus chcialo... Przeciez wszystko (niemal) pisze jedna i ta sama osoba:-) Osoba ta prowadzi ze soba dialog, klocac sie i argumentujac, ze niby kingway to taka super firma. Zeby uwiarygodnic, podaje tez zarzuty i ataki konkurencji, ktore nastepnie odpiera... Prawda jest, ze to cus sie psuje. Mam maximusa - przejechal w ciagu roku 3000 km i awarii bylo kilka... a delaerow odwiedzalem w dolnoslaskim kilku i wiekszosc ma slabe pojecie, za to dobre doswiadczenie do naciagania. Kingway... nastawienie na one-time-customer. One -> and never more. Proponuje japonczyka (nawet jezeli produkowany w chinach, to projektowany przez japonczykow, sygnowany a takze na nich spada odpowiedzialnosc, wiec produkcja kontrolowana/audytowana przez japonczykow)
OdpowiedzWitam!!! ja od dwóch lat posiadam skuter kingway maximus mam na liczniku przejechane 11500 i skuter sprawuje sie bd nie mam do marki żadnych zarzutów i za parę dni kupuje kingway euroboy i myślę , że tak samo dobrze będzie się sprawował jak maximus. Czy każdy z Was który tak narzeka na tą markę miał jakiegoś kingway-a bo podejrzewam ,że nie:wink: pozdrawiam
Odpowiedzlexx11 kupilem 3 skutery kingwey na jazde nie nazekam ale obsluga klijenta i zalatwienie serwisu nie wspominajac o gwarancji w Malborku obiecano podbicje gwarancji po 300 km i tego nie zrobiono stracilem gwarancje na wszystkie 3 zakupione zostalem oszukany i to sa fakty odradzam wspulprace z ta firma firma dobra lecz pracujacy w Malborku ludzie to oszusci moin skromnyn zdanien w tej firmie
OdpowiedzMam przejechane 5,500km i wszystko okej, poza wymiana świec, oleju ....jakość plastiku to kicha!!!a co do serwisu to talna paranoja!!!!!jeśli samemu nic nie zrobisz to oleją cię !!!!! podczas pierwszej wymiany świecy gdzie musialem pchać go na serwis 3,5km nie pomogli mi wogóle,prosiłem aby zobaczyć co jest za problem ...nie ma czasu .miejsca itp...dopier w firmie PEUGOTi tu podzieowania!!! usuneli usterkę trwalo to zaledwie 10 min!!!
Odpowiedzkupiłeś aż 3? hahaha
OdpowiedzJuż niedługo do każdego skutera będą dawali drugi gratis - na części.
Odpowiedzte gratisy to tylko ściemnianie potencjalnej "ofiary"zapytajcie lepiej o gwarancje na ten BADZIEW ,żarówka do yaroxa u importera 10zł PARANOJA. Dawali też kaski oczywiście gratis ale z napisem ,że nie można w nich jezdzić skuterem i quadem .TO JEST CAłY OBRAZ FIRMY KINGWAY !!!!!!!!! a większość tych komentarzy to tylko "pic na wode" dziwi mnie tylko postawa ścigacza,że pozwala na wypisywanie takich bredni. pozdrawiam do tej pory wierny czytelnik witek crf 250
OdpowiedzKingway jest OK. Jezeli kogos nie stac na nowego choppera/cruisera za 100000zl (a napewno malo kogo stac), a jest w tym nowy i chce sobie pojezdzic, to za 6000-8000zl moze sobie kupic cos z marki Kingway W TEJ CENIE MOZNA KUPIC NAJWYZEJ 20 LETNIA HONDE! I CO? za 8000zl bede na nia patrzec?!!? bo raczej nia nie pojezdze.
OdpowiedzTy chyba Daria (czyli mutancie kacprow z wolomina i innych sewerynow) nigdy nie stalas blisko kolo prawdziwego motocykla. I to piepszenie o strasznej japonskiej drozyznie wstadzcie sobie w dupe. Japonski cruiser 125-250 nie kosztuje 100000 tylko ok 10-15tyś i da sie nim pojezdzic 25 lat anie 25 dni jak waszym badziewiem
OdpowiedzPrzepraszam, kim Ty jestes ze masz czelnosc mnie obrazac i twierdzic kolo czego stalam albo i nie? Mialam przyjemnosc jezdzic Honda i Kawasaki, a teraz mam swojego Kingwaya 200 i jestem zadowolona. Na tyle ile potrzebuje na tyle mi starcza. Nie mam nim robic 50km dziennie do pracy/na uczelnie, bo od tego mam samochod. Z motocykla korzystam raz na jakis czas zeby sobie pojezdzic dla przyjemnosci i nie narzekam na Kingwaya. I jeszcze raz - nie zycze sobie, zebys mnie obrazal w jakikolwiek sposob, bo nie jestem Twoja kolezanka z lawki. takie rzeczy to mozesz gadac do swoich 15-letnich kolegow.
Odpowiedz"Na tyle ile potrzebuje... " czyli na dojazd do serwisu :)
Odpowiedzzle zdanie maja osoby co sie lubia napinac mam osobiscie cruisera keewaya 250 i szczeze powiem wam ze zero problemow motorek jezdzi sertwisu nie widzialem od czasu pierwszego przegladu tylko po 500 km pojechalem na darmowa wymiane olejow co wytargowalem przy zakupie podociagali srubki wiadome w nowym to trzeba zrobic potem na 5000km sprawdzalem motorek podokrecac srubki i szczeze powiem ze jedna srubke zgubilem malo istotna reszta jak najbardziej solidne wykonanie osoby nie majace tego krytykuja bo widze ze zazdroszcza nam ze posiadamy NOWY sprzet a nie chebla rozklekotanego po 10 latach co nowe to nowe jezdzilem starymi motorami majacymi po pare lat to wiem ze nie warto kupowac uzywanego bo to sa heble i na zlom powinny isc te stare motory a powinni ludzie przejsc na nowe i bezpieczniejsze zapewniam.
OdpowiedzWidzę, że konkurencja na rynku skuterów robi się ostra. Ostrość promocji o ostrość wypowiedzi świadczy o tym, że kupujący skutery mogą już zacierać ręce!!! Kupuję skuter, bo chyba teraz można liczyć na naprawdę atrakcyjne oferty :)
Odpowiedzdo konkurencji, dilerów konkurencji, wrogów kingway....piszcie sobie na nas co chcecie, piszcie że nasz sprzęt to chińskie gówno (wkońcu wasze to węgierskie, też gówno zresztą chińskie). różnica między nami polega na tym że wy wciskacie ludzią kit o europejskim pochodzeniu chińskiego skutera a my tego nie robimy. mówimy klientą że kupują chiński produkt i tego się nie wstydzimy. JEST JESZCZE JEDNA WIELKA RÓŻNICA DZIELĄCA EKIPĘ KINGWAY OD RESZTY "BIZNESMENÓW". MY ROBIMY WSZYSTKO DLA HUMORU I DOBREJ ZABAWY...WY PRÓBUJECIE COŚ ZAROBIĆ I W PANICE ŁAPIECIE SIĘ JUŻ WSZELKICH SPOSOBÓW NA "PRZEŻYCIE". O ILE KTOŚ MA ODWAGĘ, CHOĆ Z TEGO CO TU WIDZĘ TO CO NIEKTÓRZY SĄ TYLKO MOCNI W GĘBIE I PRZY TYM MOCNO ANONIMOWI. skoro macie odwage to sie przedstawcie z imienia i nazwiska. BO JA SIĘ PRZEDSTAWIAM
Odpowiedztak ok .moj serwisant od ktorego kupilem kingwaya i miało byc tak pięknie poprostu dostanie po buzi a potem pojdziemy na piwo i będziemy sie śmiać i tak co tydzień aż moze sie wezmie za gwarancje .ludzie ale ubaw hihihi cieszmy sie ze diler wzial za nas kase i ma nas w D... ps.ale wiem czemu tak sie dzieje bo on tylko to sprzedaje i zapewne jest zwykłym t.ę.p.a.k.i.e.m ktory silnik widział chyba tylko na zdjęciu ale uczciwych serwisantów pozdrawi
OdpowiedzKINGWAY POMERANIA - MALBORK sprzedawca z malborka cechuje sie wyjatkowym CHAMSTWEM,nie mający pojecia o normalnej sprzedaży ,taką nienawisc i brak kultury jaką widac w komentarzu można też zobaczyc w firmie tego pseudo sprzedawcy .
Odpowiedz"MY ROBIMY WSZYSTKO DLA HUMORU I DOBREJ ZABAWY..." Tym zdaniem zupełnie sie osmieszyles. Ludzie wydaja ciezko zarobione pieniadze (np emeryci na wsiach) a wy robicie wszystko dla humoru i dobrej zabawy? Ja wiedzialem w prasie artykuly o klientach co jezdzili do waszych "serwisow" co tydzien bo zacieral sie silnik albo pekala rama. No ale teraz wszystko jest jasne - wy to robicie dla jaj i dobrej zabawy :)
OdpowiedzA MI SIĘ WYDAWAŁO ŻE CZYTANIA I ROZUMOWANIA TEGO CO SIĘ PISZE UCZYLI W SZKOLE PODSTAWOWEJ...WIĘC SKORO JEJ NIE UKOŃCZYŁEŚ TO PO CO SIĘ ODZYWASZ...DOBRA ZABAWA I HUMOR JAK NAJBARDZIEJ, WY (KONKURENCJA) ROBICIE WSZYSTKO ABY ZAROBIĆ I PRZEŻYĆ...MY WŁAŚNIE DALTEGO ŻEBY SIĘ DOBRZE BAWIĆ I MIEĆ HUMOR PATRZĄC NA WAS...ILE MUSICIE SIĘ GIMNASTYKOWAĆ I STARAĆ ABY DORÓWNAĆ FIRMIE NO1 W BRANŻY IMPORTU POJAZDÓW Z CHIN WIECIE TYLKO WY Z WASZĄ KIEPSKĄ SPRZEDAŻĄ I CORAZ NIŻSZYMI NOTOWANIAMI.
OdpowiedzJak zwykle sprzedawca kingszajsa zabłysnął elokwencją ,juz ludzie poznaja sie na tym zlomi i sprzedaz wam spada,bo ile razy mozna narażać zycie jeżdząc czyms co sie zaciera tak czesto ?
OdpowiedzNie tylko kasa? Przecież na promocjach najłatwiej można zarobc i przyciągnąc klientów, poza tym lepiej kupic cos porzadnego, np. Yamaha, Aprilia, Gilera, Piaggio, Honda albo inne sprawdzone i móc jeździc ile wlezie niż kupic chińskie badziewie, z którym trzeba non stop jeździc do serwisu, a więc cóż z tego że Kingway wciśnie klientom jakiś kit o wartości 500 czy ileś złotych, skoro potem jeszcze więcej będą musieli zapłacic gdy sie zepsuje.
OdpowiedzA Yamaha sie nie psuje???? wszystko sie psuje i wszystko sie naprawia różnica jest w tym że w serwisie Yamahy zostawisz fortunę, a chińczyka naprawisz za parę złotych. Inna kwestia jest w tym czy wszystkich stać żeby wydać 10.000 lub 8000 na skuter który de facto też jest robiony w Chinach Zadzwoń do Yamahy i spytaj gdzie skutery robią!!! Takie wpisy są jałowe i nic nie wnoszą ja mam chiński skuter 3 sezon i on naprawdę całkiem fajnie jeździ i nic z niego nie odpadło. jedyne co wymieniłem to świece, 4 razy olej, szczęki hamulcowe i oponę czyli to co musiałbym wymienić w Yamaszce również. Mam chiński skuterek i jeździ 55-60 km/h i zawsze jestem nim szybciej w pracy niż samochodem. Ten post napisałeś na Chińskim kompie i chińska klawiaturą masz pewno na sobie chińska koszulkę i chińskie majtki czyli to znaczy że w koło ciebie masz same badziewne rzeczy :))) Czasem pomyśl zanim cos napiszesz.
OdpowiedzNIC SIE NIE PSUJE TAK CZESTO JAK TEN WASZ CHIŃSKI BADZIEW !!! ten szajs powinien garażowac w serwisie !!!
OdpowiedzKingway to badziewie ma maksa. To sie rozpada w rekach wiem bo znajomi mieli pecha ze to kupili. Apeluje do redaktorow serwisu o wyrzucenie tych zenujacych spamerskich spisow zrobionych przez ludzi z Kingwaya
OdpowiedzJak czytam te twoje wypociny na temat co jest lepsze a co nie i to ze mi wpierasz że jestem kims innym niż jestem to mam na mysli tylko jedno powiedzonko: ...nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem... Polecam do zastanowienia bo to o Tobie :)
Odpowiedzjakis dupek powiedzial ze chinskie badziewie, ROMET, KEEWAY, ZIPP, MOTOBI, MAGNUS, RM MOTOR, GB MOTOR, NAWET PEUGEOT TO CHINSKIE SKUTERY WIEC W CZYM ROZNICA? ........w cenie panowie,,,, jeden chce zarobic 100zł a inny zaraz chce sie nachapać, POPIERAM KINGWAYA , BO NIE TYLKO KASA
OdpowiedzWLASNIE WIDAC JAK PERFEKCYJNA TAKTYKA KINGWAYA POZWALA PRZEJAC RYNEK SKUTEROW, INNI MOGA TYLKO PATRZEC JAK ZBLIZA SIE ICH KONIEC, OGLADAM STRONE DILEROW KINGWAYA I WIDZE JAK PRZYBYWA DILEROW NA ICH STRONIE
OdpowiedzJak byś miał choć trochę pojęcia o handlu to byś nie pisał takich głupot . to że przybywa punktów dealerskich na stronie to jest odnośnik do jakości lub przewidywanie super przyszłości firmy heheheheh zobaczmy za 2 lata ile z tych punktów zostanie !!! zanim zdemolują tłumy niezadowolonych użytkowników kingway-a jeden konkretny dealer + serwis załatwi sprawę
OdpowiedzTak jest konkurencjo, chyba nie potraficie nic innego jak tylko obgadywać firmę która przejmuje rynek. Kingwaya tylko podziwiać że potrafi zadbać o klienta. Ceny, gratisy a to jeszcze nie koniec.
Odpowiedzjak widac wszystkie komentarze sa pozytywne i pisanene przez tą samą osobę ,NIE MA CO SIę CZAROWAć SKUTERY kingway TO TAKIE SAMO BADZIEWIE JAK INNE CHIńSKIE BADZIEWIE,MIAŁEM WIęC WIEM,NAPRAWIALI TEN SZAJS 3 razy ,Aż DALEM SOBIE SPOKóJ ,WYWALIłEM TYLKO 2 TYś ,A TE GRATISY NIECH SOBIE WSADZą w ....
OdpowiedzOOOOOOOOOOOOOOOO Diler keewaya z Malborka sie odezwał Poziom dziecka z 3 klasy weź się za sprzedaż a nie za durne wpisy
Odpowiedz