tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Komentarze do: Kingway Motor Poland - mega promocje
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 65
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: kalafior17 02.07.2008 16:28

Kingway to jedno wielkie G.... Pomijam to ze jest chinskie jak wiekszosc skuterow na rynku. Silnik japonski... tak on nawet nie wie co to japonia. Na moje nieszczescie mam fonero. Przy 130 km wysiadl slimak przy kole do licznika. ok pojechalem do serwisu. koles zerknol w papiery i jakiez bylo moje zdziwienie "nie prowadze serwisu bo nie zakupione u mnie" i tak sobie zrobilem wycieczke 60 km w predkosci ok 20 km/h bo silnik na dotarciu. zadzwonilem do centrali firmy nr dostepny na www.kingway.pl powiedzieli mi ze sprawe wyjasnia. nastepnego dnia odezwal sie jaki zapijaczony glos zrozumialem tyle ze serwis jest w czosnowie kolo warszawy. czylo ode mnie ok 70 km. dobra pojechalem tam jechalem 4 godziny bo przerwa by go nie przegrzac. jakiez bylo moje zdziwenie jak facet powiedzial ze skuter ma zostac tydzien. pomijam fakt jak juz z tamtad wrocilem. po tygodniu pojechalem dostalem skuter w takim samym stanie + oplata za serwis (niby to zmieniony olej i przeglad gwarancyjny) do zaplaty50 zl. odjechalem 100 m i licznik dalej nie dziala ani drgnie. wiec zlozylem reklamacje na nie wykonana usluge. serwis co na to no olej ma pan wymieniony. dobrze ze bylem z braciakiem bo bym temu pozal sie panie boze serwisantowi do....l. Po przyjezdzie do domu zadzwonilem do dealera gdzie kupilem. on na to ze on jest tylko od sprzedarzy a seris go nie obchodzi. teraz skuter wogole nie dziala. Chcesz miec problem lub nie masz na co pieniedzy wydac to kup sobie skuter kingwaya. Dobrze wiedza co sprzedaja. jak ktos zapalenie pisal ze to super sprzet - dla dzieci 13 lat tak i to wydanie mini typu coliber. Zwykly silnik kosiarkowy ma wieksza moc. Fonero i maximus to wieksza rama z silnikiem colibera, przelozenie napedu jest to samo i silnik jest to samo. Serwis - jaki serwis totalne olewanie klienta. placenie za tzw gwaracje sie mija z celem bo jak w moim przypadku placisz za to ze on tam sobie pobedzie. Gwarancja - nie ma mowy o rzadnej gwarancji. kupujac skuter od dealera nie w miejscu zamieszkania tracisz gwarancje. Przeglad - samemu zmien olej wyjdzie taniej Wykonanie - tandeta sruby sie odkrecaja, plastiki trzeszcza sa nie spasowane. Nie polecam a wrecz przeciwnie odradzam. masz wybor kup cos innego.

Odpowiedz
Autor: einie 19.06.2008 12:23

Dalsze doswiadczenia... Wiec tak - tlumik zamowilem u autoryzowanego dealera we Wroclawiu, mialem czekac tydzien i czekalem. Nastepnie dowiedzialem sie, ze nie maja dla mnie tlumika i nie zalatwia - ze nalezy bezposrednio do centrali dzwonic. Tam ktos bardzo mnie olewajac stwierdzil, ze tak, ze mozna, ale trzeba wyslac maila to wysla kurierem. Tylko ze: nawet nie sprawdzil, zero zainteresowania - a to nie jest typowy skuter, tylko o zwiekszonej pojemnosci (150ccm), wiec inny tlumik. Niemile wrazenie. Koniec koncow dalem tlumik do przyspawania krocca do znajomego, ktory jest akurat profesjonalista w swym fachu i powiedzial, ze w tym miejscu akurat nie ma sprawy. A wiec sprawe tlumika zalatwilem, ale pozostalo bardzo niemile wrazenie po dealerach, i troche nieprzyjemne po centrali. Obejme na tlumik i gumke udalo mi sie zalatwic, ale juz u innego dealera. Tu wrazenie bylo pozytywne - znajduje sie on w Pietrzykowicach (chyba tak ta miejscowosc sie nazywa) pod Wroclawiem, pierwszy zjazd z A4, albo jadaz z Wrocka - wylot z Grabiszynskiej na Smolec. Na chwile obecna mam przejechane 3000km - jak na motor - nowka. Ale wrazenia... ech - szkoda slow. One time customer. Jeszcze jak patrzylem na wypowiedzi "PREZESA" na forach.... duzymi literami - ciekawe gdzie uczyl sie pisac na klawiaturze... Sprzet jezdzi. Ale nie tak jak powinien. Dodam jeszcze wrazenia odnosnie firmy D*A ze Strzelina. Kupujac skuter informowano mnie: - powinien jezdzic 120-130 po dotarciu (150ccm) - silnik japonski, reszta chinska Po dotarciu dowiedzialem sie W TEJ SAMEJ firmie, ze trzeba sciagnac blokady, ale zniszczy mi to gwarancje. Ponadto, ze sciagna mi za darmo, jak gwarancja sie skonczy. OK, mysle, bo wlasciciel wzbudal zaufanie. Po pol roku dzwonie... i slysze drwiny wlasciciela. "ZA DARMO?" pyta... nikt nigdy nie mogl mi obiecac, ze za darmo... Zaczal wyliczac jakies wyimaginowane koszty... Co za blazenada. A co do silnika dowiedzialem sie, ze nie jest japonski. Owszem, japonczycy go wymyslili, ale w latach 70tych, ale produkcja jak najbardziej chinska. Po co wciskac ciemnote? Pewnie i tak bym kupil wtedy - nie musieli uciekac sie do zagran ponizej pasa. Zycze milszych doswiadczen z dealerami i firma na K.

Odpowiedz
Autor: chomik 01/08/2008 23:54

kupiłeś aż 3? hahaha

Odpowiedz
1 2 3
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę