Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 65
Pokaż wszystkie komentarzeDalsze doswiadczenia... Wiec tak - tlumik zamowilem u autoryzowanego dealera we Wroclawiu, mialem czekac tydzien i czekalem. Nastepnie dowiedzialem sie, ze nie maja dla mnie tlumika i nie zalatwia - ze nalezy bezposrednio do centrali dzwonic. Tam ktos bardzo mnie olewajac stwierdzil, ze tak, ze mozna, ale trzeba wyslac maila to wysla kurierem. Tylko ze: nawet nie sprawdzil, zero zainteresowania - a to nie jest typowy skuter, tylko o zwiekszonej pojemnosci (150ccm), wiec inny tlumik. Niemile wrazenie. Koniec koncow dalem tlumik do przyspawania krocca do znajomego, ktory jest akurat profesjonalista w swym fachu i powiedzial, ze w tym miejscu akurat nie ma sprawy. A wiec sprawe tlumika zalatwilem, ale pozostalo bardzo niemile wrazenie po dealerach, i troche nieprzyjemne po centrali. Obejme na tlumik i gumke udalo mi sie zalatwic, ale juz u innego dealera. Tu wrazenie bylo pozytywne - znajduje sie on w Pietrzykowicach (chyba tak ta miejscowosc sie nazywa) pod Wroclawiem, pierwszy zjazd z A4, albo jadaz z Wrocka - wylot z Grabiszynskiej na Smolec. Na chwile obecna mam przejechane 3000km - jak na motor - nowka. Ale wrazenia... ech - szkoda slow. One time customer. Jeszcze jak patrzylem na wypowiedzi "PREZESA" na forach.... duzymi literami - ciekawe gdzie uczyl sie pisac na klawiaturze... Sprzet jezdzi. Ale nie tak jak powinien. Dodam jeszcze wrazenia odnosnie firmy D*A ze Strzelina. Kupujac skuter informowano mnie: - powinien jezdzic 120-130 po dotarciu (150ccm) - silnik japonski, reszta chinska Po dotarciu dowiedzialem sie W TEJ SAMEJ firmie, ze trzeba sciagnac blokady, ale zniszczy mi to gwarancje. Ponadto, ze sciagna mi za darmo, jak gwarancja sie skonczy. OK, mysle, bo wlasciciel wzbudal zaufanie. Po pol roku dzwonie... i slysze drwiny wlasciciela. "ZA DARMO?" pyta... nikt nigdy nie mogl mi obiecac, ze za darmo... Zaczal wyliczac jakies wyimaginowane koszty... Co za blazenada. A co do silnika dowiedzialem sie, ze nie jest japonski. Owszem, japonczycy go wymyslili, ale w latach 70tych, ale produkcja jak najbardziej chinska. Po co wciskac ciemnote? Pewnie i tak bym kupil wtedy - nie musieli uciekac sie do zagran ponizej pasa. Zycze milszych doswiadczen z dealerami i firma na K.
OdpowiedzKupilem Model Mosquito z 2008 r przejechalem 5000 Km wymiana sprzegla i paska napedowego , koszt 450 zl brak jakichkolwiek czesci na pytanie zadane serwisowi, Czy posiadacie Klocki Chamulcowe? -Niestety nie pozostaje Allegro .pl ,o ciagle zapychajacym sie gazniku nie wspomne ... Ludzie nie kupujcie tych chinskich zabawek ,niewarto wyrzucicie tylko pieniadze w bloto .
Odpowiedz