Pikes Peak mówi "nie" motocyklom sportowym
Od przyszłego roku w legendarnym wyścigu górskim Pikes Peak będzie można rywalizować tylko motocyklami wyposażonymi w "jednoelementową" kierownicę.
Podczas przyszłorocznej, 100. edycji Pikes Peak International Hill Climb w klasie motocykli będzie można startować wyłącznie motocyklami seryjnie wyposażonymi w jednoelementową kierownicę. Regulacja ta ma wyeliminować motocykle sportowe, co - w założeniu - ma poprawić bezpieczeństwo. W tym roku podczas Pikes Peak zginął Carl Sorensen dosiadający Ducati 848, w zeszłym Booby Goodin na Daytonie 675. Zwycięzcami Pikes Peak w ostatnich dwóch latach byli zawodnicy dosiadający motocykli sportowych (kolejno: CBR1000RR i ZX-10R).
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Powyższe zmiany w regulaminie teoretycznie mają na celu poprawę bezpieczeństwa, w praktyce nadal zostawiając ogromną liczbę bardzo mocnych motocykli do wyboru. Nikt mi nie powie, że KTM 1290 Super Duke R jest bezpieczniejszy od Triumph’a Daytony 675 tylko z tego powodu, że ma szeroką kierownicę. Amerykańscy dziennikarze, także tacy, który brali udział w Pikes Peak, mówią wprost: bezpieczeństwo podczas wyścigu można poprawić tylko i wyłącznie zwiększeniem liczby treningów. Te niestety są ograniczone z powodu konieczności regularnego otwierania publicznej drogi.
Foto: Archiwum







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeDodajmy jeszcze do listy uprawnionych S1000R, SV1000, Z1000, MT09 itd... Same "spokojne" motocykle 100 KM+. :)
Odpowiedz