MV Agusta i Mercedes-AMG przed rozwodem
Jeśli śledzicie rozwój wypadków w MV Agusta, z pewnością wiecie, że sytuacja finansowa spółki nie jest najlepsza. Firma zadłużona jest na ponad 40 milionów Euro i znacząca część tego zadłużenia powstała po wykupieniu udziału w MV przez Mercedesa, który był wygodnym gwarantem dla kredytodawców. Problem w tym, że inwestycje poczynione w firmę nie przynoszą (póki co) zakładanego wzrostu przychodów. Giovanni Castiglioni, syn słynnego Claudio - wskrzesiciela marki, nie ukrywa że ze współpracy z Niemcami nie jest zadowolony. Castiglioni potwierdził także w wypowiedzi dla włoskiego dziennika Il Giorno, że rozmowy o warunkach odkupienia udziałów od Mercedesa są już w toku.
A będzie o czym rozmawiać. Szczególnie, że Mercedes jest wspomnianym wyżej gwarantem znaczącej części zadłużenia. Przykładowo w przypadku udzielonego w styczniu 2015 kredytu na 15 milionów Euro przez Banca Popolare di Milano (BPM) w umowie widnieje zapis, że bank wymaga, aby Mercedes w okresie kredytowania pozostawał właścicielem minimum 20% udziałów MV Agusty. Jeśli udział ten spadnie poniżej wymaganego poziomu, pieniądze mają być zwrócone do banku natychmiast.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
W obliczu spodziewanych perturbacji firma zmniejszyła planowany wolumen produkcji z 9000 pojazdów na okolice 6000-7000. Drastycznie ograniczono także wydatki. Budżet działu badawczo-rozwojowego spadł z 15 na 7 milionów Euro. Wydatki na wyścigi w World Superbike obcięto z 4 milionów na 600 000 Euro. Zatrudnienie w firmie zostanie ograniczone o 200 osób, co w przypadku włoskiego prawa pracy jest naprawdę odważnym posunięciem.
Giovanni Castiglioni w wypowiedzi dla Il Giorno zapewnił, że chce przywrócić płynność finansową firmie, aby ta wróciła na taką pozycję, jaką w przypadku sportowych samochodów ma Ferrari. Naszym zdaniem jednak, w tej chwili gra toczy się nie o miejsce MV Agusty na rynku, ale o przetrwanie firmy. Trzymamy kciuki!







Komentarze 4
Poka¿ wszystkie komentarzeMotocykle z dusz± ¶miem twierdziæ ¿e du¿o ³adniejsze ni¿ Ducati ale pewno to kwestia gustu. Sam jestem posiadaczem Triumpha Street Triple 675 Rx i nastêpny moto mia³ byæ w³a¶nie co¶ z MV Agusty ...
OdpowiedzMotocykle z dusz± ¶miem twierdziæ ¿e du¿o ³adniejsze ni¿ Ducati ale pewno to kwestia gustu. Sam jestem posiadaczem Triumpha Street Triple 675 Rx i nastêpny moto mia³ byæ w³a¶nie co¶ z MV Agusty ...
OdpowiedzMotocykle z dusz± ¶miem twierdziæ ¿e du¿o ³adniejsze ni¿ Ducati ale pewno to kwestia gustu. Sam jestem posiadaczem Triumpha Street Triple 675 Rx i nastêpny moto mia³ byæ w³a¶nie co¶ z MV Agusty ...
OdpowiedzMoim zdaniem robi± najpiêkniejsze golasy na rynku. Mam nadziejê, ¿e wyjd± z do³ka.
Odpowiedz