Dlatego ludzie nie lubią motocyklistów
Motocyklista i "vlogger" w jednej osobie, czyli poradnik o tym jak zrażać do siebie ludzi.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
"Motovlogger" o mówiącym sporo o charakterze pseudonimie Rev Bomb ucieleśnia wszystkie cechy, których nie lubi się w motocyklistach i tzw. "YouTuberach". Od jakiegoś czasu poruszanie się motocyklem między samochodami w ruchu zatrzymanym w stanie Kalifornia jest legalne. W odczuciu bohatera poniższego filmu daje mu to prawa nie mniejsze niż ambulansu na sygnale. Gdy w jednym z miejsc nie może zmieścić się pomiędzy dwoma samochodami, daje popis braku wychowania i czystej głupoty. Sami zobaczcie:







Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarzejeden idiota potrafi popsuc opinię wiekszosci.
OdpowiedzNo debil normalnie i tyle. A przy okazji, zauważyłem w tym sezonie, że naprawdę bardzo dużo ludzi w samochodach (autobusach też) jest dla mnie jako dla motocyklisty bardzo uprzejmych, takich spoko,...
Odpowiedzniedowartościowana pizda i tyle, mam nadzieję, że kiedyś trafi na większego od siebie frustrata i się skończy pajacowanie :)
OdpowiedzDokładnie popieram użytkownika SML. Jak nie ma miejsca to się nie pcham, ale jak widzę, że ktoś specjalnie zjeżdża żeby zrobić mi miejsce to zawsze podziękuję. A przy okazji powinni mu te palce ...
OdpowiedzBo to pissdusiowaty użyszkodnik motocykla, a nie motocyklista...
OdpowiedzKierowcy samochodów nie mają obowiązku przepuszczać motocyklistów którzy próbują się przebić między pojazdami. To czy to zrobią zależy tylko od ich uprzejmości. Sam jeżdżę i jak nie ma miejsca to ...
Odpowiedz