Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Nie pijem i ¿yjem i to nie tylko kiedy jadê czymkolwiek. A wiêc siê da. Z drugiej jednak strony nie jestem zwolennikiem ca³kowitej prohibicji w¶ród kierowców. Czêsto mam kontakt z piwo¿³opami i wszelkiej ma¶ci moczymordami które to osoby twierdz± ¿e wypicie kieliszka alkoholu w czasie wznoszonego toastu czy te¿ jednego piwa na d³ugiej trasie przejazdu nie maj± jakiegokolwiek wp³ywu na ich samopoczucie, natomiast mo¿e poprawiæ ich samopoczucie na imprezie czy w czasie d³ugiej jazdy. Badania kierowców dowodz± ¿e niewielka ilo¶æ alkoholu niema ¿adnego wp³ywu na ich poczynania na drodze. ¯yjemy w Polsce, wiêc wszyscy jeste¶my zobowi±zani do przestrzegania przepisów i nie mnie to zmieniaæ. Co siê tyczy motocyklistów to powinni¶my zawsze zdawaæ sobie sprawê z tego czym je¼dzimy oraz z tego czy wypicie np. jednego piwa na pocz±tku zlotu czy toastu na urodzinach nie wp³ynie na nasze samopoczucie. Powinni¶my umieæ równie¿ trze¼wo oceniæ nasz stan np w przypadku z³ego samopoczucia, powrotu z nocnej zmiany itd i czy jeste¶my zdolni jechaæ motocyklem...