Dodaj odpowiedź
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
jechałem raz 30kmh wiecej niz mozna, droga 2 pasmowa pusta, w dodatku robilem slalom na linii przerywanej, no i nie zauwazyłem Pana z suszarą. a na kontroli okazalo sie, ze nie mam portfela i dokumentów motocykla. Tylko telefon. Niemoglem wykazać, że wogole mam prawko i ubezpieczenie. Groziło mi sporo z miejsca, ALE!! Nie zachowałem sie jak ostatni kretyn na ścigaczu z IQ większym niż kierowca i wszystko przyjąłem na siebie i mówiłem zgodnie z prawdą, że skleroza, dokumenty zostawilem w kurtce (w aucie) bo dopiero co zdalem prawko i brak przyzwyczajeń jeszcze,zeby pamietac o dokumentach. Dokladnie znalem swoją prędkość napytanie policjanta. Rozgrzewałem zimne opony na slalomie bo tak bezpieczniej, sam powiedzialem, że mogę poprosić kogos o przywiezienie dokumentów i jak trzeba to porzuce moto na parkingu. Pogadaliśmy o nowych przepisach egzaminacyjnych, że jest trudno, ale prawidłowo, że wiadomie jeźdzę poczciwą 500tką i sie ucze. I skonczylo sie na upomnieniu i prośbę o ostrożna jazdę, bo są inne patrole i moga sie bardziej czepiać. Także można rozmawiac kulturalnie! Szkoda, że kretyni palący gume i klnący przy kontroli tak psują nam opinię. Ale na szczeście śmiertelność debili na 2 kołąch jest znacznie większa niż prawdziwych motocylistów i sami sie eliminują.