Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Jasne, ze chodzi o to zeby wygrywac - tylko ze bmw nie zdobylo i w najblizszym 10 leciu nie zdobedzie mistrzostwa w F1, tak samo jest w sbk (juz rezygnuja, jezeli informacja jest prawdziwa) i tak samo bedzie w moto gp, chyba ze jak pisalem kupia ludzi z hondy lub yamahy. Japonczykow rozni od nich to, ze s± bardziej skromni, cierpliwi i najwyra¼niej maja wiecej talentu. Poza tym w motoGP wygrywaja prawie non stop od 30 lat. Zapronowane porownianie to "nie jest lipa". Naprawde zbudowanie motocykla "na sprzeda¿" nie ma nic wspólnego z udzia³em w sportach motorowych. Sport do sport, handel to handel. Wyscigi na najwyzszym szczeblu to kwestia niuansów, których trzeba sie uczyæ latami. Inzynierowie z fabryki pojazdów mechanicznych a inzynierowie od sportu to naprawde 2 ró¿ne zawody. ps. do uwagi, tym, ¿e "zrobienie takiego motocykla [jak bmw 1000] jest duzo bardziej skomplikowana sprawa niz rozwoj maszyny MotoGP"pozostawiam bez komentarza, bo jest - bez obrazy - zwyczajnie g³upie