Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Tu nie chodzi aby się nad kimś użalać, ale wprowadzać pewne nawyki. Kierowca puszki też musi mieć oczy dookoła głowy a nie jeździć jak koń z klapkami. Czasem widzę czas reakcji ludzi na karetkę na sygnale która stoi za nimi. ??? To ja ??? nie mam miejsca???nie będę wjeżdżał na krawężnik a tam lecą kolejne sekundy.... wystarczy pokazać że jak auta na dwupasmowej jezdni ustawią się normalnie (tzn. lewy pas skrajnie do lewej a prawy skrajnie do prawej) to nie trzeba będzie zjeżdżać dla pojazdów uprzywilejowanych lub tez ustąpienie będzie szybsze. Polak to taki rodzaj który uważa że jak on stoi to wszyscy powinni stać. Ile razy miałem sytuacje że ktoś jeszcze specjalnie zajechał abym sobie postał. Taki to właśnie typ człowieka... Czy nie lepiej działać wspólnie i rozwiązywać w miarę możliwości problemy zakorkowanych ulic a nie każdy sobie. Dlaczego jest jakaś niepisana walka jednośladów z autami?? Po co to wszystko.