Dodaj odpowiedź
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Problem zbyt niskich kar za jadę bez uprawnień rzeczywiście istnieje. Nie kazdy jest na tyle rozgarniety zeby zdawac sobie sprawę, co sie stanie w razie wypadku. A po za tym, każdy liczy że akurat jemu nic złego się nie stanie. Boczo słusznie zauwazył, ze wyjściem mogłyby być grzywny od własnie 5 tys. Co do egzaminów i systemu szkolenia to nie ma co demonizować. Bardzo wiele zależy od kandydata na kierowcę. Wybów odpowiedniej szkoły jazdy - bardzo ważna sprawa. Sam stałem przed takim dylematem i wybrałem szkołę prowadzona przez motocyklistów. Bardzo wiele im zawdzęczam. Co do samego egzaminu - oczywiście wiele zależy od egzaminatora ale ja np. zdawałem w Warszawie, egzaminator był uprzejmym profesjonalistą starającym się uspokoić zestresowanego kandydata. Zdałem za pierwszym razem, podobnie jak jakiś czas temu kat B. PS: zdają sobie sprawę że wybór szkół w mniejszych miastach jest ograniczony ale bez przesady.