Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 39
Pokaż wszystkie komentarzeZgadzam sie z toba. Ale i na to jest rada.... Ja poprostu trzymam 100litory baniak w garazu i dolewam sobie paliwa co 4 dni. A na stacje jezdze raz w miesiacu:) Jak sie chce to sie da... Pozdrawiam
Odpowiedz100L? Ładnie, ładnie. Pogratulować pomysłu :-)
OdpowiedzJa mam nowego V-Maxa i potrzebował bym z siedem takich baniaków.
OdpowiedzHa! cwaniacko! Zajfajny pomysł, muszę zacząć stosować. Masz takie pompki jak przy baniakach z olejem? Skąd to kupić? No i... jak z bezpieczeństwem?
OdpowiedzJa do swojego Ducati importuję benzynę z Włoch. Łańcuch smaruję zielonym pesto, czerwoną skórę konserwuję dojrzałymi w południowo włoskim słońcu pomidorami, a hot dogów nie jem, in pasta we trust! Tak żyje elita, opaćkana lepkim śluzem świeżo wyciśniętej oliwy.
Odpowiedz