Z powodu epidemii urzędy odstępują od wymierzania kar za nieprzerejestrowanie pojazdu
Wydziały komunikacji w całej Polsce rezygnują z nakładania wysokich kar za nieprzerejestrowanie pojazdu w terminie 30 dni. Powód? Chęć zmniejszenia liczby petentów w urzędach.
Z początkiem tego roku weszły w życie przepisy, które przewidują 1000 zł kary za nieprzerejestrowanie pojazdu w terminie 30 dni od daty zakupu lub daty sprowadzenia z zagranicy. Choć nowe regulacje dotyczą wyłącznie transakcji, które odbyły się w tym roku, jeszcze w grudniu kierowcy, którzy nie zrozumieli istoty zmian, tłoczyli się w wydziałach komunikacji, chcąc jak najszybciej dopełnić formalności.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
To zapewne z tego powodu coraz więcej urzędów decyduje się odstępować od wysokich kar. Liczą, że w ten sposób kierowcy nie będą się czuli zobligowani do jak najszybszego dopełnienia formalności i przestaną tłumnie odwiedzać urzędy. To z kolei istotne dla ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa.
Urzędnicy zapowiadają jednak, że decyzja jest spowodowana wyłącznie stanem epidemii. Po uspokojeniu sytuacji przepisy będą stosowane tak, jak wcześniej.







Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeCo to za bzdura!!!!!! Artykuł masakra nie ma żadnej kary za brak przerejstrowania. Kara jest za nie zgłoszenie a to coś zupełnie innego . 30 Dni na zgłoszenia nabycia pojazdu i można to zrobić ...
OdpowiedzNa kilka lat spokój...
Odpowiedz