Yamaha MT-10 będzie miała 160 KM - znamy specyfikację
160 KM, 190 kg na sucho i pełen pakiet elektroniczny.
Brytyjskie media wyjawiły specyfikację mocno oczekiwanego modelu MT-10, który debiutował podczas zeszłorocznych targów EICMA. Według MCN Yamaha MT-10 oparta jest o amerykańską wersję R1S (budżetowa, drogowa wersja niedostępna w Europie). Czterocylindrowa jednostka napędowa MT-10 ma osiągać blisko 160 KM przy 11 500 obr./min. Waga bez płynów to 190 kg.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Oczywiście, MT-10 otrzyma pełen pakiet elektronicznych wspomagaczy i nowoczesnych "bajerów": kontrolę trakcji, zmienne tryby pracy, tempomat, sprzęgło antyhoppingowe oraz wyświetlacz LED. Dodatkowo w bogatym katalogu akcesoriów znajdzie się np. quickshifter, układ wydechowy marki Akrapovic czy podgrzewane manetki.
A teraz najważniejsze. Na brytyjskim rynku cena bazowej wersji MT-10 to 9999 funtów, czyli mniej od BMW S 1000 R i Triumpha Speed Triple S, tylko niewiele więcej od Kawasaki Z1000. Oczywiście, trzeba brać pod uwagę, że na cenę w Polsce ogromny wpływ mają kursy walut, ale wydaje mi się, że MT-10 powinno plasować się dokładnie w granicach wyżej wymienionego S 1000 R.
Czekamy na szczegóły! (I dni testowe)







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzeI jeszcze !!! Już 8 lutego na Facebooku zamieściłem jakiś japoński filmik w którym były te Wasze super sensacyjne dane zamieszczone na temat mocy,momentu i wagi !!! Wielkie mi tajemnice !!!
OdpowiedzTo w Polsce niczego nie zwojuje !!!! Suzuki jest tańsze,Kawasaki jest tańsze i na dodatek tam można liczyć na spore upusty roczników a u Yamahy na breloczek !!! Powodzenia MT 10 !!! Przy takiej ...
Odpowiedzktoś mając do wydania 55-60k nie będzie się spuszczał nad tym, że suzuki jest tańsze o 10 tysi. Jeśli jest nastawiony na MT10 to weźmie MT10. Suzuki jest tańsze ale podejrzewam w testach wyjdzie, że coś za coś. Nowa R1 również jest droższa od GSXR1000, ale przejedź się tymi sprzętami, najlepiej po torze, a będziesz wiedział, za co dopłacasz i będziesz bardzo chciał dopłacić( wg mnie nowa R1 nie ma konkurencji jeśli chodzi o tor i zakręty)
OdpowiedzTo zależy. Pewna część klientów pewnie tak. Ale większość, którzy mają ograniczony budżet zastanowią się, bo 10 tys to sporo, 1/4 ceny Suzuki. Ja bym wybrał Suzuki (chociaż jeżdżę FZ1 i mam duży sentment do Yamahy). GSXS-1000 jednak jest bezkonkurencyjny jeśli chodzi o cenę, a wygląda na to że to bardzo dobry sprzęt, jeśli chodzi o moc to wszystkie testy pokazują że ma dużo więcej niż katalogowe 145. Szkoda że Yamaha nie poszła drogą MT09 i MT10 i nie wypuściła fajnego, w miarę prostego sprzęta w korzystnej cenie.
Odpowiedz12,995 EUR - kosztuje dokładnie tyle co Super Terere, czyli u nas będzie to 56500 PLN. Niestety, na cenę w dużej mierze ma wpływ kurs EUR - przez rok wzrósł znacznie. Ciekawe jak wypadnie na tle BMW - ta sama cena i chyba te same osiągi. Na zdjęciach motocykl wygląda na przekombinowany i nie jest zbyt ładny, ale zobaczymy na żywo. A szkoda, bo FZ1 to moim zdanie wzór elegancji i proporcji, nadal wygląda ekstra. Raczej nie wróżę sukcesu z tym wyglądem i ceną.
OdpowiedzNa niemieckim rynku cena juz znana - 12,995€
Odpowiedz9999 funtów, ale netto.
OdpowiedzDodam ze na regionalnych targach w Japonii mozna bylo sie dowiedziec ze MT-10 ma miec 160 PS przy 11.500/min, 111 Nm przy 9000/min i wazyc 210kg zatankowany. Osobiscie uwazam ze w takim sprzecie ...
Odpowiedz