tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Wypadek na IV etapie Rajdu Tunezji 2011 NAS Analytics TAG
2019 12 02 KTM Power Shopping billboard
NAS Analytics TAG

Wypadek na IV etapie Rajdu Tunezji 2011

Autor: Informacja prasowa 2011.05.05, 16:01 3 Drukuj

Na czwartym etapie Rallye OiLibya Tunise rozegranym w środę, poważnemu wypadkowi uległ Chaleco Lopez. Motocykliści otwierający stawkę, wśród których byli zawodnicy Orlen Team zatrzymali się przy kierowcy z Chile by udzielić mu pierwszej pomocy.

Wg obecnej klasyfikacji odcinka specjalnego najlepszy, czas osiągnął kapitan Orlen Team - Jacek Czachor, drugi był Kuba Przygoński ze stratą zaledwie jednej sekundy, a trzeci Marek Dąbrowski, który był wolniejszy od Czachora o 5 sekund. Te wyniki zostaną jednak skorygowane po odjęciu czasu pozostałym zawodnikom, którzy pomagali Lopezowi.

Czwarty odcinek specjalny biegnący z Ksar Chilane do Ras El Oued liczył 219 kilometrów. Do wypadku Lopeza doszło na sześć kilometrów przed metą. Do tego czasu zawodnik z Chile nadawał tempa rywalizacji i zdecydowanie odskoczył od pozostałych.

Jakub Przygoński:
„Startowałem z pierwszej pozycji i otwierałem trasę. Był to bardzo szybki odcinek po kamieniach. Lopez dogonił mnie, wyprzedził i za nim się trzymałem. W pewnym momencie zniknął mi z zakresu wzroku. Niestety sześć kilometrów przed metą uległ poważnemu wypadkowi. Zatrzymałem się przy nim i włączyłem systemy bezpieczeństwa. Zaraz później nadjechał Helder Rodrigues i również zaczął pomagać. Ja wówczas zdecydowałem się jechać na metę, która była bardzo blisko i tam zawiadomić służby medyczne. Z tego, co się dowiedziałem Lopez ma złamaną kostkę, rękę i połamane kilka żeber. Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim w porządku."

Ciekawa rywalizacja toczy się pomiędzy Jackiem Czachorem, a jadącym motocyklem o większej pojemności jego kolegą z zespołu Markiem Dąbrowskim. Dzisiaj Czachor okazał się minimalnie szybszy jednak jutro będzie musiał otwierać trasę i nawigować.

Jacek Czachor:
„Dzisiaj jechaliśmy po szlakach, gdzie było sporo nawianego piachu i ostrych kamieni. Początkowo etap był wymagający nawigacyjnie, później nastąpiła sekcja szybkich partii. OS kończył się krętymi serpentynami. Tam właśnie wypadek miał Lopez. Gdy do niego dojechałem, na miejscu było już sporo zawodników, którzy mu pomagali. Pojechałem do mety i wygrałem z Markiem o 5 sekund. Jutro startuję pierwszy i otwieram stawkę. Walczę jeszcze z Jordim Viladoms, nad którym mam bezpieczną  przewagę. Awansowałem na trzecią pozycję w generalce rajdu i muszę to utrzymać.”

Marek Dąbrowski:
„Jacek jedzie rzeczywiście bardzo szybko. Dzisiaj między nami jest tylko 5 sekund różnicy. Kilkakrotnie jechałem w jego kurzu. Najwyraźniej podkręcamy nawzajem swoje tempo. Dla mnie jest jednak ważniejszy wynik w klasie Open i jego właśnie będę bronił.”

Wyniki etap IV Rajd Tunezji:

  1. Czachor          2:17:24
  2. Przygoński      +0’01
  3. Dąbrowski      +0’05
  4. Lucchese        +17’30
  5. Markit             +32’32
  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę