tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Wypadek motocyklowy - dlaczego ludzie nie pomagają? NAS Analytics TAG
2019 11 01 SportUP MS SE Tauron Arena billboard
NAS Analytics TAG

Wypadek motocyklowy - dlaczego ludzie nie pomagają?

Autor: Łukasz "Boczo" Tomanek 2014.10.28, 09:48 29 Drukuj

Nic nie jest bardziej  irytujące od ignorancji. Potwierdzi to każda dziewczyna, która czeka na telefon od gościa, z którym spędziła noc i potwierdzi to każdy facet, który widzi, że jego wiadomość na Facebooku została wyświetlona. Ignorancja, jeśli chodzi o relacje damsko-męskie, randki i podryw, jest generalnie niegroźna. To prawda, można przez to zwariować i wylądować w ośrodku bez klamek, ale jest to z reguły mało szkodliwe dla ogółu społeczeństwa. Ale co jeśli zaczyna się robić poważnie? Jeśli dzieje się coś złego, ma miejsce wypadek motocyklowy, kierowca motocykla leży z krwawiącą nogą na poboczu, a obok leży jego rozwalony motocykl i... nikt nie pomaga? Nikt nawet nie zwraca na to uwagi, ma to po prostu głęboko gdzieś? Wtedy wpada zadać pytanie - co się stało z człowieczeństwem?

Tydzień temu Komenda Policji Miejskiej w Chełmie przy współpracy z Automobilklubem Chełmskim przeprowadziła pewien eksperyment. Upozorowano wypadek motocyklowy. Motocyklista leżał na poboczu z widoczną raną nogi, tuż obok przewróconego motocykla. Jak przebiegał eksperyment? Zobaczcie sami:

NAS Analytics TAG

Widzisz i nie grzmisz?

Efekt był łatwy do przewidzenia. Znaczna większość kierowców po prostu przejeżdżała nie zwracając uwagi na leżącego motocyklistę. To nie jest tak, że kierowcy nie widzieli rannego motocyklisty. Widzieli i to doskonale. Skoro statystyczny kierowca samochodu jest w stanie zdjąć nogę z gazu, oderwać wzrok od szosy i skierować go na kogoś, kto wymienia oponę na poboczu, albo ładną laskę na przystanku 30 metrów dalej, to jego receptory wzrokowe są więcej niż zdolne wychwycić istotę ludzką w pozycji niecodziennej - leżąc na glebie, obok rozwalonego motocykla. Człowiek jest tak skonstruowany, że zwraca uwagę na rzeczy nietypowe. A przewrócony motocykl jest bardzo nietypowy, zwłaszcza, jeśli obok niego z krwawiącą raną leży inny człowiek.

Bo ja, yyy...

Chełmscy policjanci zatrzymywali kierowców kilkadziesiąt metrów od leżącego motocyklisty i pytali, czy go widzieli. Co ciekawe, większość z nich przyznała się, że owszem, widziała, ale, yyy... No właśnie, Tutaj zawsze jest miejsce na "yyy". W takich przypadkach zawsze pojawia się (przynajmniej w teorii) element sensu i rozsądku. Być może ktoś się nie zatrzymał, bo jego żona właśnie rodzi albo jedzie do chorego dzieciaka? Oczywiście, to możliwość, ale spójrzmy prawdzie w oczy - większość przejeżdżających kierowców ma leżącego motocyklistę po prostu gdzieś. Zresztą, posłuchajcie tłumaczeń. Nam najbardziej spodobało się "Bo ja myślałem, że on poszedł na stację, a motor położył bo nie ma stopki".

No dobrze, w takim razie szczerze i bez ściemy - jedziesz drogą i widzisz leżącego na poboczu, rannego motocyklistę. Zatrzymasz się i pomożesz?

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 24
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę