Jazda między samochodami jest bezpieczna
Kalifornijski Uniwersytet z Berkeley zaprezentował wyniki badań na temat bezpieczeństwa poruszania się pomiędzy samochodami.
Od 2012 roku Uniwersytet Kalifornii z Berkeley przeprowadza badania dotyczące przejeżdżania motocyklami pomiędzy samochodami. Kalifornia jest jedynym stanem w USA, który w jakikolwiek sposób filtrowanie (myślę, że powoli można wprowadzać ten termin, z racji idealnego oddawania meritum sprawy) reguluje. Stan podał listę wytycznych dotyczących zagadnienia, ale nadal budzi ono sporo kontrowersji.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Uniwersytet z Berkeley zebrał do tej pory dane od prawie 8000 motocyklistów, w tym miesiącu prezentując wyniki badań zakończonych w sierpniu 2013. Według nich ponad 80% motocyklistów filtruje ruch na autostradach (w tym przypadku chodzi o mocno zakorkowane w Stanach autostradowe obwodnice miast), 70,4% na innych drogach, a 62,1% na jednych i drugich. I teraz ciekawa informacja. Zaledwie 4,7% motocyklistów uległo wypadkowi podczas wyprzedzania samochodów pomiędzy pasami na autostradzie, 7,4% na drogach innego typu. Społeczna akceptacja w Stanach może pochwalić się także przyzwoitymi wynikami, ponad 46% kierowców (motocykli i samochodów) uważa, że filtrowanie powinno być legalne.
Kilka ciekawych danych (z zaznaczeniem, że skrót MF określa "motocyklistów filtrujących"):
- na 7,836 motocyklistów 22% nie posiadało prawa jazdy, w czym 18% motocyklistów deklarujących filtrowanie nie posiadało prawa jazdy i 22% motocyklistów nie deklarujących filtrowania nie posiadało prawa jazdy,
- MF rzadziej brali udział w kolizji w której inny pojazd wjeżdżał w tył ich pojazdu (2,7%) niż inni motocykliści (4,6%),
- MF częściej brali udział w kolizji w której to oni uderzali w tył innego pojazdu (36,4%) niż inni motocykliści (14,9%),
Logiczne jest, że motocykliści poruszający się pomiędzy innymi pojazdami rzadziej byli uderzani od tyłu. Logiczne też, że to częściej oni uderzali w inne pojazdy. Trzeba jednak pamiętać, że tylko kilka procent motocyklistów filtrujących ruch miało jakiekolwiek zdarzenie drogowe.
W Polsce poruszanie się motocyklem miedzy samochodami nie jest uregulowane. Warto przywołać cytat Inspektora warszawskiej drogówki, Wojciecha Pasiecznego:
Prawo o ruchu drogowym jednoznacznie nie określa kwestii przejeżdżania między samochodami stojącymi w korku. W mojej interpretacji jestem jednak zdania, że motocykliści nie mają oficjalnie prawa do przejeżdżania między samochodami z uwagi na brak możliwości zachowania odpowiednich odległości od wyprzedzanych i omijanych pojazdów. Przed skrzyżowaniami i pasami znajdują się także linie ciągłe, które w przypadku jazdy motocyklem między samochodami najczęściej nie są respektowane. Stojąc jednak w korku zawsze ustępuję jednośladom miejsca.
Wyobraźmy sobie co by było, gdyby Włochom albo Hiszpanom powiedzieć, że filtrowanie jest niebezpieczne i nielegalne.














Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarzeW Krakowie jest kilka znaków zachęcaj±cych kierowców do pozostawiania luki między pojazdami aby motocykle mogły przejechać, więc w pewnym sensie jest to akceptowane przez urzędasów. Zupełnie inn± ...
Odpowiedzto, jest akurat uregulowane, za takie nagłe otwarcie drzwi bez upewnienia się czy nie stwarzamy zagrożenia odpowiada kierowca. Fakt, że konsekwencje zdrowotne poniesie motocyklista.
OdpowiedzNa TVN Turbo był opisany przypadek kiedy to pojazd w ruchu uszkodził drzwi pojazdu stoj±cego. Okazuje się że winę zawsze ponosi pojazd który się porusza. I wydaje mi się że nie ma przepisu który zakazuje otwierania drzwi np. podczas stania w korku lub postoju na wła¶ciwym, przystosowanym do tego miejscu. Ale z tego co pamiętam to jest zakaz wyprzedzania pojazdów praw± stron±.
OdpowiedzNie pisz bzdur. W PoRD jest jak wół Art 45 : 3) otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;
OdpowiedzUznano by kierowcę który otworzyl drzwi. Jest to zabronione podczas bycia pojazdu w ruchu drogowym.
OdpowiedzNie nie nie. Przecież to bzdurnie brzmi "motocyklista filtruje ruch uliczny". Jakież Redaktor ma wyczucie języka, je¶li uważa, że to słowo *idealnie* oddaje meritum? No je¶li się uprzeć, to ruch ...
Odpowiedzhttp://sjp.pwn.pl/sjp/filtracja;2557901 - analogicznie motocyklista przez g±szcz samochodów. polecam czasem sprawdzić swoj± wiedzę zanim chcemy się wykazać. P.S. Lepsza filtracja od slalomu między samochodami ;]
OdpowiedzOkre¶lenie jest zapożyczeniem z angielskiego panie Miodek i w zostało tutaj dobrze użyte.
Odpowiedz