WorldSBK - wyścig nr 2 - Jerez de la Frontera i znów Jonathan Rea

Autor: Jarek BENITO Czech 2017.10.22, 14:43 Drukuj

Panie Rea, daj Pan wygrać komuś innemu. Tytuł mistrza i tak już w kieszeni, więc po co tak cisnąć? A po tytuł dla zespołu.

Wyścig jednak nie rozpoczął się bez problemu. Po starcie, Chaz Davies i Eugene Laverty niefortunnie się spotkali i zaliczyli glebę.

Chwilę potem rywalizację zakończył jadący z dziką kartą - szwajcar Schmitter. Jedyne w stawce Suzuki zostawiło plamę oleju, która była powodem czerwonej flagi i oczywistego przerwania wyścigu. Ekipa Ducati wyrobiła się z reaktywacją motocykla Daviesa i ten po 20 minutach mógł spokojnie ustawić się do restartu wyścigu, który zaczyna się od nowa. Zespołowi Aprilii prawie wszystko się udało, lecz brakło kilku chwil i ostatecznie Irlandczyk musiał wystartować z Pit Lane, więc automatycznie z ostatniej pozycji.

Schmitter zabrany do szpitala, oby nic poważnego.

Startujemy i Kawasaki z numerem 1 kończy pierwsze okrążenie na trzeciej pozycji, a startował przecież z dziewiątego miejsca.

 

Dwie Yamahy jeszcze chwilę na czele wyścigu, lecz Rea nie daje im dużo czasu na cieszenie się prowadzeniem. Wyprzedza Van Der Marka i Lowesa z ogromną łatwością i ucieka, ustanawiając rekordowy czas.

 

Za jego plecami ekipy Yamahy i Ducati, a za nimi Tom Sykes, który nie może się jakoś odnaleźć w to niedzielne popołudnie. Dalej ładna walka Foresa z Guintolim.

Finalnie drugi wyścig na Jerez wygrywa Jonathan Rea, zapewniając swojej ekipie tytuł w kategorii konstruktorów.

 

Kawasaki w sezonie 2017 zgarnęło kompletnie wszystko.

Marco Melandri wyprzedza kolegę z Aruba Ducati i finiszuje drugi, pozostawiając Daviesa na najniższym miejscu podium.

 

Czwarty Lowes przed Sykesem i Van Der Markiem, który w drugiej części wyścigu zaczął popełniać błędy, a potem na siłę chciał je naprawić, tracąc kolejne pozycje, więc szczęście że w ogóle skończył na mecie.

Xavi Fores nie dał się powracającemu mistrzowi w osobie Sylvailna Guintoli i obronił siódmą pozycję.

 

Automatycznie Francuz  zadowolił się ósmą pozycją, przed Mercado i Torresem.

Camier na MV Aguście dopiero dwunasty.

 

Hondy znów słabo - Takahashi piętnasty, Giugliano siedemnasty.

 

Pełne wyniki niedzielnego wyścigu

Laverty finalnie wycofał się z wyścigu, a Jezek zaliczył wywrotkę.

Za dwa tygodnie ostatnia runda sezonu, pośród  piasków Kataru, gdzie czekamy na wyłonienie v-ce mistrza. Sykes, albo Davies. Obaj mają po 363 punkty, a Melandri jest za daleko, więc nie stanowi zagrożenia.

Za tydzień MotoGP w Malezji. Miłego tygodnia.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę