V Runda Mistrzostw Polski Supermoto i VII Runda Pucharu PZM Supermoto i Quadów - strona 4
Klasa Quad Największą rzeszę kibiców zgromadziła jednak czołówka polskich zawodników quadów. Pierwszy wyścig, mimo że odbył się w cięższych warunkach, był zdecydowanie bardziej emocjonujący. Stało się to za sprawą błędu, jaki popełnił na starcie Paweł Sobczyk. Nie zorientował się bowiem, że na samym starcie ma wpiętą trójkę. Puszczenie sprzęgła spowodowało natychmiastowe zdławienie sprzętu. Kosztowało go to kilka cennych sekund, które na starcie liczą się o wiele bardziej, niż później. Dało to możliwość wyjścia na prowadzenie Marcinowi Grochowskiemu, który przez kilka okrążeń skutecznie uciekał goniącemu go Sobczykowi. Wreszcie na prostej start-meta, Marcin popełnił błąd, przez co Paweł wyszedł na prowadzenie. Ciekawy styl jazdy zaprezentowany został nam przez jadącego na ostatniej pozycji Jerzego Madyckiego. Prawdopodobnie poprzez nieprawidłowy dobór opon zawodnik ten niemal każdy wiraż kończył przepięknym bączkiem, co powodowało, że kibice patrzyli na tego zawodnika częściej, niż na pozostałych... cóż, może to jest właśnie recepta na uwielbienie przez kibiców. Drugi wyścig tej klasy, jak już pisałem wcześniej, odbył się z pominięciem odcinka terenowego, a szkoda, bo to był ostatni tego dnia wyścig i wynoszone przez quady błoto nikomu by już nie przeszkadzało. Podobnie, jak w wyścigu pierwszym, również teraz triumf święcił Paweł Sobczyk, wygrywając o prawie 20 sekund nad drugim Marcinem Grochowskim. Reklama Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym rokuZobacz nowości na sezon 2026 »Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Wynik biegu II
Podsumowanie |
|
|





















Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeHejka tu rodzina Sobczykow z Kaletnika!!!!;-)
Odpowiedz