Test percepcji ryzyka w egzaminach na prawo jazdy. Ministerstwo szykuje zmiany
Wraca temat wprowadzenia testu percepcji ryzyka jako jednego z elementów egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Burza w tym temacie wybuchła w ubiegłym roku, kiedy próbowano go wprowadzić w formie dodatkowych pytań. Teraz ministerstwo potwierdziło, że moduł ten będzie wyglądał zupełnie inaczej.
Jak informują Onet, Rzeczpostpolita i BRD24.pl, jeszcze w tym roku na egzaminach na prawo jazdy powinien pojawić się nowy moduł w postaci testu percepcji ryzyka. To wymóg wprowadzony przez Załącznik II do dyrektywy 2006/126/WE. Pojawiły się tam zapisy o konieczności zdania przez kandydatów na kierowców testu na postrzeganie zagrożeń dla kierowców oraz wymóg oceny znajomości czynników ryzyka związanych ze środkami mikromobilności, bezpieczeństwa pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi, umiejętności związanych z zaawansowanymi systemami wspomagania jazdy i inne aspekty automatyzacji pojazdu.
W praktyce oznacza to, że zdający będą musieli umieć ocenić, czy przedstawiona im sytuacja jest zagrożeniem, czy nie. Oprócz tego można spodziewać się dodatkowych pytań z zakresu wiedzy o ryzykach związanych z obecnością na drodze elektrycznych hulajnóg, rowerów itp. Ciekawym zapisem jest również ten o umiejętnościach związanych z zaawansowanymi systemami wspomagania jazdy. Na razie jednak skupiono się na zdolnościach do oceny zagrożeń.
- Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło już prace w tym zakresie. Nowe zadanie będzie najprawdopodobniej wymagało wykorzystania podczas egzaminu symulatorów, bowiem będzie badany czas reakcji kandydata na kierowcę w sytuacji zagrożenia - powiedziała cytowana przez BRD24.pl Anna Szymańska, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. Nowy moduł powinien być wprowadzony jeszcze w tym roku.
Pod koniec grudnia portal BRD24.pl informował, że do puli pytań egzaminacyjnych wprowadzono elementy noszące znamiona testu percepcji ryzyka. Można się tylko domyślać, że ministerstwo chciało pójść łatwą ścieżką, ale ostatecznie wycofano się z tego pomysłu. Urzędnicy zapierali się, że to wcale nie jest test percepcji ryzyka wymagany przez dyrektywę. Pierwsze informacje na temat testów percepcji ryzyka pojawiły się już w 2023 r.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze