Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 13
Pokaż wszystkie komentarzeSzkoda, że przy tych wszystkich nakładach nikt nie pisze ile można na tym sporcie zarobić? np ile płaci organizator za pierwsze 3 miejsca w poszczególnych kategoriach.
Odpowiedzta kwestia w polskich realiach pozostaje jedynie w swerze marzen.............duze szczescie jesli znajdziesz sponsora ktory choc po czesci zapłaci za starty,a poki co to hobby ciezkie dla wlasnej kieszeni
OdpowiedzUsiądź sobie wygodnie w fotelu zażyj biovital :) iii............... tak tak tak! Za zwycięstwo w WMMP w klasie superstock 600 nagrodą jest........... uwaga uwaga........... :D 300-350 zł (bez k) - słownie trzysta pięćdziesiąt złotych i zero groszy. Amen
Odpowiedztak w stockach jak i innych klasach scigasz sie nie o kase, w innych klasach tez tylko do tego dokładasz. Lepiej to jednak wygląda w pucharach markowych. W r6/r1 cup głowna wygrana to motocykl. W suzuki cup była juz 2 razy wycieczka na runde motogp jako VIP a więc kilka tysi ale przy kosztach jakie sie wydało mozna by sobie to spokojnie po prostu kupić :) Ale wtedy nie scigalibysmy sie cały sezon = 4rundy = 6 wyscigów= 4 kwalifikacje, 8dni treningów. Dodatkowo zawodnik suzuki czy yamahy cup miał tańsze wpisowe do rooki i mogł jechac w 2 klasach. Dla tych ktorzy chcą podanej ceny za ile sie poscigasz w sezonie - nie ma takiej opcji na podanie sumy! Mozesz wpasc sobie swoim drogowym motocyklem na treningi organizowane raz w tygodniu za (chyba nie pamietam dokładnie) 30zl. Mozesz dojsc do wniosku ze to nie dla Ciebie i to 30zl plus 50zl paliwo to bedzie roczny bilans Twojego scigania. Natomiast jesli kupisz nowy motocykl i na wiosne nowa r1, zakopiesz ją w piachu to juz jestes o motocykl do tyłu. Nie raz nie dwa nie sto a wiele wiecej było przypadków gdzie motocykl był zbierany na odcinku kilkudziesieciu metrów. Sam widziałem nie jedną złamaną rame głowka ramy z lagami oddzielnie od reszty złomu ;/
Odpowiedz