tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Rajd Maroka - Polacy w natarciu NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Rajd Maroka - Polacy w natarciu

Autor: Łukasz "Boczo" Tomanek 2013.10.17, 08:38 2 Drukuj

Rewelacyjną szóstą pozycją zakończyła trzeci etap Rallye du Maroc załoga ORLEN Team: Marek Dąbrowski pilotowany przez Jacka Czachora. Robiący coraz większe postępy w samochodzie, zawodnicy awansowali na ósme miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.

250-kilometrową próbę najszybciej pokonał lider rajdu Orlando Terranova, który tym samym w generalce wypracował 24 minuty przewagi nad Patrickiem Sireyjolem, drugim na odcinku specjalnym. Etapowe podium uzupełnił Władimir Wasiliew, trzecie miejsce w wynikach rajdu należy jednak do Borisa Garafulica.

NAS Analytics TAG

Dzięki świetnej jeździe ORLEN Team, Marek Dąbrowski i Jacek Czachor sukcesywnie pną się w wynikach, codziennie awansując o kolejne miejsca. Dziś zespół przeszedł prawdziwy chrzest na wydmach i test nawigacji. Po przejechaniu szybkiej kamienistej partii załoga zredukowała ciśnienie, by w idealnym tempie pokonać trudną, kopną część odcinka specjalnego.

"Cały OS przejechaliśmy bezbłędnie nawigacyjnie. Wczoraj - wczytując się w roadbook - wspólnie z zespołem zdecydowaliśmy, że zatrzymamy się na drugim punkcie pomiaru czasu i zredukujemy ciśnienie w ogumieniu, przed wydmami. Była to bardzo mądra decyzja, gdyż całą kopną partię przejechaliśmy bez najmniejszych problemów, co przełożyło się na dobry wynik" - mówił Marek Dąbrowski.

"Operacja redukcji ciśnienia zajęła nam dosłownie około 2,5 minut, przy okazji sprawdziłem wszystkie ustawienia. Było to dla nas ważne, by przejść ten test i być gotowymi na taką ewentualność również w trakcie rajdu Dakar. Jednocześnie w dalszych etapach będziemy starać się jechać piaszczyste partie na tym samym ciśnieniu, co szybkie utwardzone szlaki. Musimy wyszkolić się również w pokonywaniu piachu na wyższym ciśnieniu, by być przygotowanymi na zróżnicowane etapy" - skomentował Jacek Czachor.

Na jutrzejszy, czwarty etap Rallye du Maroc składa się 295 km całkowicie piaszczystego odcinka specjalnego oraz 66 km tras dojazdowych.

Wyniki Rallye du Maroc etap III samochody

1. Orlando Terranova/Paulo Fiúza (RA/P) Mini All4 Racing   2.37.50
2. Patrick Sireyjol/François Beguin (F) Buggy Cummins   +7.51
3. Władimir Wasiliew/Witalij Jewtekow (RUS) Mini All4 Racing   +9.15
4. Federico Villagra/Jorge Perez Companc (RA) Mini All4 Racing   +13.46
5. Boris Garafulic/Gilles Picard (RCH/F) Mini All4 Racing   +14.11
6. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor (PL) Toyota Hilux   +16.18
7. Paulo Rui Ferreira/Jorge Monteiro (P) Nissan Navara   +18.38
8. Ajdyn Rachimbajew/Konstantin Żilcow (KZ/RUS) Toyota Hilux   +19.35
9. Gert Huzink/Eugenie Decré (NL/CH) HRX Ford   +24.50
10. Bauyrżan Issabajew/Gabdulla Aszimow (KZ) Toyota Hilux   +24.51

Świetnie poradził sobie też nasz quadowiec, Rafał Sonik, po raz kolejny plasując się na pierwszym miejscu etapu oraz pierwszym miejscu klasyfikacji generalnej.

Tylko w pierwszej, 90-kilometrowej części odcinka specjalnego główni rywale Rafała Sonika mogli mieć nadzieję na dogonienie lidera klasyfikacji. Potem jednak nie tylko musieli obserwować znikające za horyzontem plecy kapitana Poland National Team, ale ze względu na swoją brawurową jazdę walczyli także z awariami quadów.

"Ten rajd to trening przed Dakarem. Wiedząc, że mam 11 minut przewagi postanowiłem sprawdzić, czy moje przemyślenia na temat taktyki jazdy są słuszne. Cieszę się, że ćwiczenie przyniosło tak dobre efekty. Pokazuje to, iż nie tylko musimy mieć dobre przygotowanie fizyczne, czy sprzętowe, ale również liczy się pomysł na pokonanie trasy" - mówił na mecie krakowianin, który nie chciał zdradzać szczegółów swojej strategii. "To jest trochę tak, jak w tenisie. Trzeba zmieniać rytm. Niech ten rąbek tajemnicy wystarczy za wyjaśnienie" - dodał.

W Maroku zdobywca Pucharu Świata FIM testuje również różne ustawienia w swoim quadzie. Środowy etap przyniósł mu w tej kwestii ważną informację. "Stała się bardzo dobra rzecz. Pękła rura przy podłodze, a to pokazało nam jedno ze słabych miejsc . Musiałem w związku z tym wieszać bak na trytytkach. Stawałem dwukrotnie i przelewałem paliwo butelką, jak za starych dobrych lat. To cenne doświadczenie, bo wiemy, że ten element na pewno nie wytrzyma Dakaru" - skomentował Sonik.

Jadący Toyotą Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, choć początkowo zamykali pierwszą "dziesiątkę" na metę dojechali ze świetnym, szóstym czasem, tracąc do lidera nieco ponad 16 minut. To pozwoliło im na kolejny awans w klasyfikacji generalnej rajdu, w której zajmują już ósmą lokatę.  "Jadą równo, pewnie i porządnie. Ich postawa bardzo mnie cieszy"  - mówił kapitan reprezentacji.

Nasza załoga ciężarówki, Jarosław Kazberuk i Robin Szustkowski dotarła do mety z czwartym czasem. - Wczoraj byli na biwaku dopiero o 2 w nocy. Widziałem, jak się cieszyli kiedy skończyli pierwszy etap na drugim miejscu. Dlatego dzisiejsza czwarta pozycja po poważnych problemach technicznych to bardzo dobra informacja - zakończył Sonik. 

Wyniki 3. etapu Rajdu Maroka:

1. Rafał Sonik 3:49.45
2. Camelia Liparoti 4:09.14

Klasyfikacja generalna:

1. Rafał Sonik 10:43.25
2. Camelia Liparoti 12:13.34

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę