tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Pirelli - prawie 150 lat przeamywania barier oraz piknej i piekielnie szybkiej historii
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Pirelli - prawie 150 lat przeamywania barier oraz piknej i piekielnie szybkiej historii

Autor: Wojtek Grzesiak 2021.05.10, 16:21 Drukuj

W 2022 roku marka Pirelli będzie świętowała 150 lat istnienia. Produkty marki, która pochodzi z krainy pięknych i szybkich pojazdów oraz pysznego jedzenia od dziesięcioleci są wszędzie tam, gdzie spotykają się trwałość, przyczepność i prędkość.

W 1872 roku Giovanni Battista Pirelli, który miał wtedy zaledwie 24 lata i był świeżo upieczonym absolwentem mediolańskiej politechniki, zakłada pierwszą fabrykę w Mediolanie. Młody biznesmen wiedział, że wyroby gumowe są przyszłością, ale zapewne nie przypuszczał, że jego marka będzie produkowała opony do najszybszych motocykli, samochodów i rowerów na świecie. Początkowo dla Pirelli pracowało 45 osób, które wytwarzały gumowe komponenty dla przemysłu. Wtedy największym sukcesem było stworzenie osłon dla pierwszego transatlantyckiego połączenia komunikacyjnego.

NAS Analytics TAG

W 1890 roku Giovanni rozszerzył swoją działalność o produkcję opon rowerowych. Cztery lata po jednośladowym debiucie producent przedstawił rozwiązanie zapobiegające wysunięciu rantów opon z felgi. Na samym początku XX wieku Pirelli opatentowało swoją pierwszą oponę samochodową. Producent potrzebował 25 lat żeby zdobyć pierwsze zwycięstwo, a to wywalczył Gastone Peri na torze Monza, który jechał Alfą Romeo ubraną właśnie w opony Pirelli. Opony, na których jechał Peri zostały stworzone rok wcześniej i charakteryzowało je to, że były niskociśnieniowe i dzięki temu zapewniały większy komfort niż produkty konkurencji.

W 1938 roku Pirelli przedstawiło kolejną rewolucję - bawełniana konstrukcja została zastąpiona sztucznym jedwabiem, co pozwoliło stworzyć opony, które były lżejsze i wolniej się nagrzewały, a na początku lat 40. przerzucono się na produkcję opon z syntetycznej gumy, co również było w tamtych czasach rewolucyjne. W 1952 roku pojawiła się opona Pirelli Cinturato, która wyznaczyła branżowe trendy na kolejne dziesięciolecia. Dlaczego była taka wyjątkowa? Guma nie była już przełożona płatami syntetycznego jedwabiu - zamiast tego konstrukcja tej radialnej opony opierała się na drutach z opasaniem tekstylnym. Dzięki temu opony stały się lżejsze i bardziej wytrzymałe.

Pirelli ma na koncie również kilka rewolucji w segmencie opon motocyklowych. W 1984 roku na rynek trafiła Honda VFR1000R, która była dość ekstremalnym motocyklem jak na swoje czasy. Motocykl był napędzany silnikiem V4 o pojemności 998 cm³ i był prawdziwym pokazem siły Japończyków. To właśnie Pirelli zostało wybrane jako dostawca opon do tego wówczas najszybszego produkcyjnego motocykla na świecie i tak na rynek trafiły pierwsze motocyklowe opony kierunkowe o oznaczeniu MP7. Pirelli zastosowało w nich radialną strukturę, pierwszą w produkcyjnej oponie.

W 2018 roku Pirelli zaprezentowało swoją pierwszą oponę ze zróżnicowaną mieszanką gumy, a była to opona Diablo Rosso Corsa II. Opona ta była prawdziwym pokazem siły i wprowadziła na drogi rozwiązania zarezerwowane dotychczas dla zawodników startujących w Mistrzostwach Świata Superbike. Na czym polegała jej wyjątkowość? Nowy produkt był reklamowany pod hasłem "Domykaj opony" i właśnie z myślą o tym powstały Diablo Rosso Corsa II. Jak to działało? W przedniej oponie zastosowano dwie kompozycje mieszanki w trzech strefach, a w tylnej były to trzy kompozycje mieszanki w pięciu strefach. Była to opona, dzięki której prosto z ulicy można było wjechać na tor wyścigowy i cieszyć się pełnymi złożeniami w zakrętach. Oczywiście mieszanka o najwyższym stopniu przyczepności była zastosowana na brzegach opon.

Skoro już jesteśmy przy oponie Pirelli Diablo Rosso, to warto wspomnieć, że w tym roku na rynek trafiła już czwarta generacja tego produktu, a od premiery w 2008 roku sprzedano już ponad 5 milionów sztuk. Opony Pirelli Diablo Rosso pojawiają się wszędzie tam, gdzie potrzebna jest pewność prowadzenia i ponadprzeciętne osiągi. Oprócz tego producent ma jeszcze w swojej ofercie jeszcze dwie flagowe serie produktów szosowych i szosowo off-roadowych - Angel oraz Scorpion. Pirelli Angel zyskały sławę jako model łączący doskonałe właściwości jezdne oraz długą żywotność. Seria Scorpion jest przeznaczona dla miłośników jazdy po bezdrożach. Opona Pirelli Angel GT zadebiutowała w 2009 roku i jest to produkt sportowo turystyczny, który Pirelli reklamowało hasłem "Twarz anioła i serce diabła".

Poligonami doświadczalnymi dla opon Pirelli są przede wszystkim Mistrzostwa Świata Superbike oraz Mistrzostwa Świata w Motocrossie. W 2004 roku Pirelli wkroczyło do serii Superbike World Championship jako partner techniczny i od tego czasu pomaga zawodnikom sięgać po tytuły mistrzowskie. Obecnie Pirelli dostarcza opony do klas Superbike, Supersport i Supersport 300. W przypadku Motocrossowych Mistrzostw Świata historia jest znacznie dłuższa, bo Pirelli trafiło tam już w 1980 roku, a w 2018 roku producent świętował swój 70. tytuł mistrzowski w tej dyscyplinie sportu. Nie oznaczało to jednak osiadania na laurach, ponieważ obecnie jest ich już 74.

Pirelli to także ciekawa historia biznesowa. W 1922 roku producent zadebiutował na mediolańskiej giełdzie. W 1929 roku otworzył fabrykę w... Brazylii, a w 1955 roku - w Argentynie. Kolejne fabryki powstawały między innymi w Grecji oraz Turcji. W 1986 roku Pirelli zakupiło niemiecką markę Metzeler. W 2010 roku Pirelli zakończyło restrukturyzację, dzięki której skupiło się tylko i wyłącznie na produkcji opon. W tym samym czasie producent wrócił do wyścigów Formuły 1. Rok 2015 przyniósł otwarcie fabryki w Indonezji, która dała marce łatwiejszy dostęp do największych rynków motoryzacyjnych na świecie. W 2017 roku Pirelli wróciło na giełdę.

Opony Pirelli od prawie 150 lat służą kierowcom, motocyklistom i rowerzystom w osiąganiu ich celów niezależnie od tego czy jest to bezpieczny dojazd do pracy, wyjazd na wakacje, czy dotarcie na metę wyścigu na pierwszym miejscu. Te lata doświadczenia sprawiły, że produkty włoskiej marki są perfekcyjnie dopracowane, a także wyglądają często tak dobrze, że aż żal wciągać je na felgi, bo z powodzeniem mogłyby służyć jako ozdoba salonu. Przed samą marką jeszcze długie lata sukcesów, z których będziemy mogli czerpać również w naszych cywilnych maszynach.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr