Piekło zamarzło! Koreańczycy wygrywają mistrzostwo świata. Czy teraz Kymco w MotoGP?
Koreański Hyundai, po raz pierwszy w historii, zdobył tytuł mistrza świata WRC. Do tego sensacyjnego zwycięstwa przyczyniły się… australijskie pożary.
Ostatni z rajdów sezonu WRC miał odbyć się w Australii. Ze względu na katastrofalne pożary, które objęły znaczne tereny Nowej Południowej Walii, został on jednak odwołany, co oznaczało przyznanie tytułu mistrzowskiego w kategorii konstruktorów zespołowi z największą liczbą punktów. Tę miał Hyundai.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Różnica punktowa między Hyundaiem a drugą w rankingu Toyotą nie była duża - Koreańczycy zdobyli 380 punktów, a Japończycy 362 punkty. Trzecią pozycję z dorobkiem 283 pkt. zajął Citroen, czwartą Ford, który zgromadził 218 pkt.
To pierwsze tak spektakularne zwycięstwo koreańskiej marki, która nie tak dawno montowała samochody na licencji Forda. Wyobraźmy sobie taką sytuację na naszym podwórku - gdyby motocykl kymco wygrał Dakar albo sezon MotoGP, to zapewne piekło by zamarzło, a Ziemia zaczęłaby obracać się w drugą stronę...







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeTo piekło w końcu zamarzło ,czy by zamarzło? Jakieś nieścisłe informacje...a na dole zamęt i poruszenie:D
Odpowiedz