tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Panie Mikulski. Przez ostatni tydzień siedziałem jak - komentarz
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Komentarze 15
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: Shinigami 18.09.2012 13:42

Panie Mikulski. Przez ostatni tydzień siedziałem jak na szpilkach czekając na artykuł częściowo, bo to nowinka na rynku a częściowo jako posiadacz 08' 250R i stwierdzam, ze warto było. Przede wszystkim świetne zdjęcia z "Saturday is for RIDing" na czele nawet jeśli śmigam więcej w tygodniu :) Druga sprawa to podejscie do sprzęta jak gdzieś Pan napisał z otwartością umysłu. Dobrze się to czyta ale uwagi i tak mam. Pierwsza opony. To są te same opony, które krytykowano na modelu '08 i chyba nawet rozmiarowo identyczne i też krytykowane na CBR250 a tutaj są bardzo dobre. Ten motocykl jest cięższy od wymienionych ale chyba nie aż tyle żeby zmusić oponę do właściwej pracy. Tylne zawieszenie jest opisane jako teraz z pięciostopniowym napięciem wstępnym. Taka regulacja, identyczna była już wcześniej. Ostatnie słowa. Przepraszam jeśli ktoś wcześniej o tym wspomniał a ja nie widziałem. Po kilku pierwszych komentarzach nie miałem siły czytać reszty. Do tych krzykaczy od prędkości maksymalnej. Zadajcie sobie trud porównania przełożeń skrzyni biegów i końcowych napędu między '08-'12 a '13. Dane z amerykańskich 250R są dla gaźnikowców przy czym nie bez powodu jest rozrzut w podawanej mocy między 30 a 33KM. Mi na przełożeniu 14/44 z EFI na płaskiej jak stół drodze raczej bez wiatrów udało się wycisnąć 169km/h przy 60'000km przelotu na budziku. Pozdrawiam Shinigami. Let the good times roll.

Odpowiedz
Autor: Shinigami 15.10.2012 18:22

Kilka godzin temu wróciłem z jazdy próbnej. Motocykl jest tak dobry jak się po nim oczekuje. Żeby było ciekawiej to śmigałem sztuką z niemieckich testów :) Ogólna radość z jazdy bardzo duża, plusów znalazłem kilka ale i minusów. Tak po krótce. Silnik jest rewelacyjny, wysoka elastyczność nawet do 140km/h, sprzęgło miękkie na tyle, że nawet totalnie niewprawiona kobieca dłoń wciśnie klamkę dwoma palcami. Skrzynia biegów pracuje inaczej niż zmordowana ale coś pozmieniano, bo teraz wyraźnie czuć działanie niczym klawiatury komputera z dużym skokiem klawisza. Nie jest to złe ale nie wpada w kategorię "Quick Shift" albo "Sekwencja" abstrahując od konstrukcji. Bez sprzęgłowe zmiany biegów są możliwe ale też trzeba by poćwiczyć jeśli ma się nawyki z poprzedniej maszyny. Akustycznie, już nie ma wycia sporta, teraz wyraźnie słychać twina w całym zakresie. Nadal jest cicho. Heble żyleta minus za konstrukcję z zapiekającą się śrubką klocka. Pozycja kierowcy wygodna ale mam wrażenie, że osoby ponad 180cm będą musiały pogrzebać przy kierownicy, bo chyba jest typowo pod drobne kobiety i nieświadomie kierownik opiera się na nadgarstkach w czasie jazdy. Prowadzenie bardzo bardzo dobre, wręcz pierwsze 500m i już wiedziałem co da się zrobić. Minus za bak, jego rozmiar powoduje problem przy maksymalnym skręceniu kierownicy. Odległość stóp do ziemi i ugięcie kolan bez zastrzeżeń. Podnóżki kierowcy raczej niewygodne. Szeroki but źle leży i są zupełnie nie elastyczne, goły metal i tyle. Zawieszenie tak samo jak poprzednio, przód miękki a tył twardy lecz w wygodnych granicach. Na temat opon trudno się wypowiedzieć ale przy dzisiejszej pogodzie ok +18 stopni tak sobie trzymały. Antyhopping pomagał nie dławić silnika ale tylny kapeć robił żabkę. Kokpit vel zegary na plus choć nie jestem fanem cyfrowego licznik. Obrotomierz bardzo dobry, kontrolki oblecą ale mam lekkie wątpliwości jak to będzie w ostrym letnim słońcu. Nie wiem, może wydziwiam ale mam dobry odnośnik. Nie uświadczyłem też problemu z widocznością zegarów mimo kasku z wysoką szczęką, bo Streetfighter Attack vel kask STIG'a. Dla kogo to moto ? Dla kobiet, które nie chcą zostać w tyle, nie chcą stać na paluszkach, chcą lekkiego sprzęgła. Dla starych wyjadaczy których zmęczyło jeżdżenie supersportem po mieście ale nie chcą skutera. Dla początkujących ale z zastrzeżeniem, że nie dają się zaskoczyć i nie są płochliwi. Ta moc może dać wiele dobrego i długo cieszyć ale chwila nie uwagi i ten moment obrotowy bez zastanowienia będzie prostował łokcie. Ninja '08 przy CBR wypada blado ale nowa jest twardą alternatywą.

Odpowiedz

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę