Pakiet antykryzysowy: nawet pół roku na rejestrację pojazdu sprowadzonego z UE
W dyskutowanych propozycjach do rządowego pakietu tarczy antykryzysowej pojawiło się wydłużenie terminu obowiązkowej rejestracji pojazdu sprowadzonego z terytorium Unii Europejskiej. Obecnie jest to 30 dni, a po zmianach miałoby być aż 180 dni.
Epidemia koronawirusa pojawiła się w czasie wzmożonych kolejek do wydziałów komunikacji, które powstały w związku z wprowadzeniem na początku roku wysokich kar pieniężnych za niezgłoszenie lub niezarejestrowanie zakupionego pojazdu w ustawowym terminie. Problem ten udało się częściowo rozwiązać dzięki możliwości zgłoszenia zakupu lub sprzedaży pojazdu przez internet.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Drogą elektroniczną można jednak tylko zgłosić, a nie zarejestrować pojazd. Obowiązkiem rejestracji w ciągu 30 dni są jednak objęte pojazdy sprowadzone do Polski z krajów Unii Europejskiej. Jest to wciąż bardzo popularny u nas sposób zakupu aut i motocykli używanych, stąd liczba interesantów w urzędach pozostaje wysoka.
Starostowie i wojewodowie, którzy złożyli propozycję wydłużenia tego terminu, jako część tzw. tarczy antykryzysowej zwracają uwagę, że pozwoli to rozładować kolejki, a tym samym chronić zdrowie pracowników urzędów i samych interesantów. Według projektu na rejestrację pojazdu sprowadzonego byłoby aż pół roku. Po ustaniu epidemii można będzie wrócić do wcześniejszych regulacji.
Czekamy na oficjalne informacje w sprawie wprowadzenia w życie tych propozycji.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze