Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarzeOd dziecka się jeździło motorami, aż w końcu kupiłem R6. Teraz mając 23lata miałem poważną glebę na kocie który z rowu wpadł mi pod koła 400 metrów od domu, efekt złamana ręka i obojczyk, w każdej 7 śrub i blachy... Pech czy szczęście, że tylko tyle?? Motor oczywiście lewa strona zdarta. Zmierzam do tego, że każdy kto wsiada nie ważne na jakie moto, prędzej czy później musi się liczyć, że będzie miał wypadek nie ważne z jakiej przyczyny, ale odpukać... i z tym trzeba się liczyć. Co prawda dalej jeżdżę :)
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza