Nowe kary dla kierowców. Surowsze mandaty za prędkość
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji planuje zaostrzenie przepisów dotyczących kar dla kierowców, co ma skuteczniej odstraszać zmotoryzowanych przekraczających dozwoloną prędkość.
Według informacji uzyskanych przez Radio Zet, nad nowymi regulacjami pracują wspólnie resorty spraw wewnętrznych i administracji oraz sprawiedliwości. Podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury przedstawiciele ministerstw przedstawili analizę poważnych naruszeń przepisów drogowych.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Jednym z kluczowych zagadnień omawianych podczas spotkania była kwestia redukcji progu prędkości, od którego nakładane są najwyższe kary. Obecnie kierowcy przekraczający prędkość o 71 km/h lub więcej otrzymują mandat w wysokości 2,5 tys. zł, a w przypadku recydywy kara wzrasta do 5 tys. zł. Nowa propozycja zakłada, że maksymalna kara zacznie obowiązywać już od przekroczenia prędkości o 51 km/h. Taki krok ma na celu skuteczniejsze egzekwowanie przestrzegania przepisów i ograniczenie liczby wypadków.
Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych w Polsce, a liczba wystawianych mandatów za przekroczenie prędkości powyżej 51 km/h stale rośnie. W ubiegłym roku policja wystawiła prawie 35 tys. takich mandatów, co oznacza wzrost o niemal 3 tys. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Inspektor Robert Koźlak z Komendy Głównej Policji wyjaśnił, że celem tych zmian nie jest zwiększanie wysokości kar, lecz ich skuteczność jako środka zapobiegawczego. Nowe przepisy mają być na tyle surowe, aby realnie zniechęcać kierowców do łamania ograniczeń prędkości.
Ministerstwo czeka na oficjalne stanowisko resortu sprawiedliwości, które pomoże ustalić ostateczne wysokości mandatów. Jak zaznacza dyrektorka Departamentu Porządku Publicznego Agata Furgała, główną intencją jest dostosowanie wysokości kar do realiów drogowych. Oprócz zmian dotyczących przekroczenia prędkości, rozważane jest także podniesienie grzywien za parkowanie w miejscach niedozwolonych.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze