tr?id=1223146534440221&ev=PageView&noscript=1

Najbliższe dwa tygodnie kluczowe dla przyszłości Dovizioso w Ducati

Autor: Konrad Bartnik 2018.05.16, 10:34 1 Drukuj

Zeszłoroczny wicemistrz świata MotoGP, Andrea Dovizioso, wciąż nie ma pewnego miejsca w ekipie Ducati Corse na kolejne dwa sezony. Negocjacje trwają, a szef zespołu, Gigi Dall’Igna, zapowiedział, że powinny się zakończyć do 3 czerwca, kiedy odbędzie się GP Włoch na torze Mugello.

Pozycja Andrei Dovizioso w świecie wyścigów MotoGP jest obecnie niepodważalna. Obecny sezon jest dla doświadczonego Włocha już jedenastym w najwyższej klasie, a przez te lata zawsze kończył sezon w pierwszej dziesiątce. W zeszłym roku zdobył wicemistrzostwo, ustępując tylko fenomenalnemu Marquezowi. Dovizioso nie doczekał się jednak do tej pory kontraktu "gwiazdorskiego", który cieszy chociażby oko i konto bankowe jego kolegi z teamu, Jorge Lorenzo. Frustracja Włocha jest tym większa, że ich wyniki na torze są ostatnio dokładnie odwrotnie proporcjonalne.

Po tym sezonie wygasają dotychczasowe umowy, Dovizioso ma więc wolną rękę w negocjacjach z innymi ekipami. Widać, że tym razem postawił władzom Ducati naprawdę twarde warunki, skoro rozmowy trwają już tyle czasu. Atmosfery nie poprawiają plotki, że w bolońskiej ekipie rozważana jest całkowita zmiana zawodników, a miejsca Dovizioso i Lorenzo mieliby zająć Cal Crutchlow i Andrea Iannone.

Sytuację skomentował ostatnio szef zespołu Ducati Corse, Gigi Dall’Igna. Powiedział, że obecnym priorytetem jest znalezienie porozumienia z Dovizioso, z którym współpracują od 2013 roku. Równolegle są jednak prowadzone rozmowy z innymi kierowcami, na wypadek niepowodzenia negocjacji z zeszłorocznym wicemistrzem. Dall’Igna stwierdził również, że czas na rozmowy dobiega końca, a cała sprawa musi znaleźć finał do czasu GP Włoch, czyli w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Szef ekipy nie ukrywa, że najchętniej znów pracowałby z Dovizioso, ponieważ "w wyścigach najważniejsza jest ciągłość".

Zdjęcia
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę