Nadchodzą zmiany w rejestracji motocykli. Czekaliśmy na to
Dla wszystkich motocyklistów, którzy choć raz stali w kolejce do wydziału komunikacji z naręczem papierów, szykuje się prawdziwa rewolucja.
Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmian, które mogą skutecznie pożegnać biurokratyczny absurd i zamienić żmudne formalności w szybki i cyfrowy proces. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe przepisy wejdą w życie jeszcze w czerwcu. I całkiem możliwe, że rejestracja pojazdów, w tym oczywiście jednośladów, wreszcie przestanie przypominać urzędniczą gehennę.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Koniec z bieganiem z dokumentami po urzędach, koniec z obowiązkowymi naklejkami na tablicach i bezsensownym powtarzaniem tego, co już gdzieś w systemie jest zapisane. Jeśli pojazd przeszedł przegląd, a informacja znajduje się w Centralnej Ewidencji Pojazdów, nie trzeba będzie niczego więcej - dane zostaną pobrane automatycznie. Jeszcze lepszą wiadomością jest możliwość zarejestrowania pojazdu przez internet. Tak, wreszcie coś, co naprawdę przyspieszy cały proces i pozwoli uniknąć straty czasu.
Dla motocyklistów kupujących maszynę na rynku krajowym to kolejna dobra wiadomość - koniec z legalizacją tablic rejestracyjnych, jeśli chcemy zostawić sobie dotychczasowy numer. Małe srebrne naklejki idą do lamusa, a cała procedura staje się szybsza i bardziej przyjazna. Rząd nie ukrywa, że te zmiany mają być ułatwieniem zarówno dla osób prywatnych, jak i firm.
Na liście zapowiedzianych zmian jest jeszcze kilka ciekawych udogodnień. Przykładowo, jeśli pojazd przejęty został przez Skarb Państwa lub gminę po usunięciu z drogi, nie będzie już wymagany dowód rejestracyjny. Ułatwiona ma być też czasowa rejestracja pojazdu, który ma zostać wywieziony za granicę, bez konieczności udawania się do starosty z miejsca zamieszkania - wystarczy ten z miejsca zakupu.
Ministerstwo planuje także dokładne doprecyzowanie zapisów Prawa o ruchu drogowym. Wreszcie nie będzie wątpliwości, od którego dnia liczy się termin na rejestrację pojazdów nabytych w spadku lub wycofanych czasowo z ruchu. Jeśli sprowadzony motocykl zostanie sprzedany przed upływem ustawowego terminu, nie trzeba będzie składać wniosku o rejestrację.
Nowelizacja niesie także zmiany w zakresie cyfryzacji. Polskie urzędy uzyskają dostęp do danych o pojazdach zarejestrowanych wcześniej w innych krajach Unii Europejskiej. To samo działa w drugą stronę - zagraniczne instytucje będą mogły pobrać dane z polskiej ewidencji. Ułatwi to życie tym, którzy sprowadzają samochody i motocykle z zagranicy i skróci cały proces rejestracji.
Jeśli te zmiany faktycznie wejdą w życie, proces rejestracji stanie się zdecydowanie prostszy. Mniej nerwów, mniej papierów, więcej wygody. I więcej czasu na jazdę.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze